Reklama
Reklama
vaccine-4946479_1920

Covid: W Wielkiej Brytanii rozpoczyna się próba nowego sposobu leczenia

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
W Wielkiej Brytanii rozpoczęto badanie na dużą skalę nowego leczenia, które ma pomóc powstrzymać rozwój ciężkiej choroby w wyniki zarażenia wirusem Sars-Cov-2. Pierwszy pacjent został poddany leczeniu w szpitalu Hull Royal Infirmary we wtorek po południu.
Reklama

Nowy sposób leczenia opiera się na wdychaniu białka zwanego interferonem beta, które organizm wytwarza w przypadku infekcji wirusowej. Istnieje nadzieja, że pobudzi układ odpornościowy, przygotowując komórki do walki z koronawirusem. Wczesne ustalenia sugerują, że leczenie zmniejszyło ryzyko wystąpienia ciężkiej choroby u pacjenta z Covid-19 w szpitalu o prawie 80%.

Lek został opracowany w Southampton University Hospital i jest produkowany przez firmę biotechnologiczną Synairgen z siedzibą w Southampton. Kurs leczenia nowym lekiem może kosztować około 2000 funtów (10 176,41 złotych), co nie przekracza jednak kosztów leczenia szpitalnego. „Aby lek był rentowny, będzie musiała reprezentować dobry stosunek jakości do ceny” – powiedział dyrektor generalny Synairgen, Richard Marsden.

34-letnia Alexandra Constantin była pierwszą osobą, która została poddana nowej terapii, po tym, jak została przyjęta do szpitala z koronawirusem w poniedziałek.

Interferon beta, stosowany dotąd w leczeniu stwardnienia rozsianego (SM) wykazuje działanie przeciwwirusowe, antyproliferacyjne i immunomodulacyjne. Jest częścią pierwszej linii obrony organizmu przed wirusami.  Wydaje się, że koronawirus hamuje produkcję naturalnego interferonu beta.

Nowy lek to dooskrzelowa, specjalna formuła interferonu beta dostarczanego bezpośrednio do dróg oddechowych przez nebulizator, który zamienia białko w aerozol. Bezpośrednia dawka białka w płucach wywołuje silniejszą odpowiedź przeciwwirusową, nawet u pacjentów, których układ odpornościowy jest już słaby. Wcześniejsze badania kliniczne przeprowadzone przez Synairgen wykazały, że preparat może stymulować odpowiedź immunologiczną i że pacjenci z astmą i innymi przewlekłymi chorobami płuc z łatwością tolerują leczenie.

Wyniki badania klinicznego drugiej fazy leczenia przeprowadzonego w ubiegłym roku były obiecujące.  Synairgen twierdzi, że pacjenci byli dwa do trzech razy bardziej narażeni na wyzdrowienie do tego stopnia, że ich codzienne czynności nie były zagrożone przez ich chorobę. Stwierdzono, że badanie wykazało również „bardzo znaczące” zmniejszenie duszności u pacjentów, którzy otrzymali leczenie. Ponadto uważa się, że średni czas spędzony przez pacjentów w szpitalu został skrócony o jedną trzecią w przypadku osób otrzymujących nowy lek – ze średnio dziewięciu do sześciu dni. Jednak niewielka próba (tylko 100 pacjentów) wymaga przeprowadzenia dodatkowych testów, zanim preparat będzie można zatwierdzić do użytku. Nowa próba „fazy trzeciej” testów obejmuje ponad 600 pacjentów w 20 krajach. Podobnie jak we wcześniejszym badaniu, połowa uczestników otrzyma lek, druga połowa otrzyma tak zwane placebo – substancję nieaktywną.

Zespół prowadzący test twierdzi, że ma nadzieję, że zakończy się on do wczesnego lata. Jeśli wyniki są zbliżone do tak dobrych, jak notowanych we wcześniejszym badaniu, firma spodziewa się, że wkrótce potem lek zostanie dopuszczony do stosowania w Wielkiej Brytanii i innych krajach. „Gdybyśmy mieli pozytywne wyniki badań, mielibyśmy nadzieję, że szybko przejdziemy do produkcji i dostarczania leku na dużą skalę w praktyce klinicznej” – powiedział prof. Tom Wilkinson z Uniwersytetu w Southampton, który nadzoruje badanie.

Źródło: BBC

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama