Wulkan wybuchł w niedzielę o 15:20 (czasu lokalnego). Za sprawą tysięcy wstrząsów w ostatnim tygodniu w strefie Cumbre Vieja, wyspa była przygotowana na wybuch, dlatego wcześniej prewencyjnie ewakuowano z okolicy 300 osób. Nie zgłoszono ofiar śmiertelnych ani rannych.
Według ekspertów Instytutu Wulkanologicznego Wysp Kanaryjskich (Involcan) wybuch nastąpił wskutek akumulacji i presji magmy podpowierzchniowej, która otworzyła szczeliny w ziemi. Obecnie stwierdzono 7 szczelin.
– Lawa przesuwa się w kierunku wybrzeża, a szkody będą znaczne. Według ekspertów jest około 17-20 milionów metrów sześciennych lawy – mówił prezydent regionu Angel Victor Torres w radiu Cadena Ser.
Jak podała agencja Reuters, wulkan w poniedziałek był nadal aktywny.
W niedzielę na wyspę przybył premier Hiszpanii Pedro Sanchez, aby skoordynować współpracę z władzami regionalnymi. Sanchez ma odwiedzić w poniedziałek poszkodowane obszary.
Wyspa La Palma jest regionem najbardziej aktywnych wulkanów Wysp Kanaryjskich. Ostatni wybuch miał miejsce w 1971 r.

















