Osobiste bankructwo bywa kojarzone z początkiem dorosłego życia i nadmiernym korzystaniem z kredytu, tymczasem statystyki obejmują wszystkie główne grupy wieku. W pierwszej połowie 2026 roku przeciętna osoba, wobec której ogłoszono upadłość konsumencką, miała 47 lat, a około 21,2 proc. upadłych stanowili ludzie mający co najmniej 60 lat. Najstarszy dłużnik w tym zestawieniu miał 96 lat, co dobrze obrazuje, jak szeroki może być społeczny zasięg niewypłacalności. Trudności ze spłatą nie kończą się zatem wraz z przejściem na emeryturę, a procedura oddłużenia wymaga oceny sytuacji osoby, nie tylko jej miejsca w tabeli.
Kto najczęściej trafia do statystyk upadłości?
Według półrocznego zestawienia COIG w grupie 40–49 lat odnotowano 3336 przypadków, natomiast w grupie 30–39 lat było ich 2981. Po przeliczeniu odpowiada to w przybliżeniu 27,2 proc. oraz 24,3 proc. wszystkich 12 255 upadłości zarejestrowanych w tym okresie. Osobno wykazano 881 osób w wieku 70–79 lat i 78 osób liczących 80 lat lub więcej. Zestawienie mówi, w jakim wieku byli upadli, lecz nie ustala, kiedy zaciągnęli zobowiązania ani jaka sytuacja życiowa uniemożliwiła im ich regulowanie.
Nie należy również wyciągać z tych proporcji wniosku, że ponad jedna piąta wszystkich seniorów znajduje się w stanie niewypłacalności. Udział seniorów w grupie upadłych jest zupełnie inną miarą niż odsetek osób bankrutujących w całej starszej populacji. Podobnie przewaga mężczyzn, których półroczny udział wynosił około 54,6 proc., nie pozwala bez dodatkowych danych porównać indywidualnego ryzyka poszczególnych osób. Do takiej oceny potrzebne byłyby między innymi informacje o dochodach, liczbie kredytobiorców i strukturze ich zobowiązań.
Czy po wakacjach liczba osobistych bankructw maleje?
Bilans COIG za okres od stycznia do września obejmuje 18 370 konsumentów z ogłoszoną upadłością, podczas gdy sam sierpień przyniósł przejściowe obniżenie miesięcznej liczby. Również odrębna analiza wrześniowych obwieszczeń KRZ24 pokazuje odbicie po wakacjach, wykazując 2278 publikacji wobec 1803 w sierpniu, czyli wzrost o 26,3 proc. w swojej serii. Ten dostawca przypisuje sprawy do miesiąca publikacji obwieszczenia i liczy je według własnych zasad porządkowania rejestru. Dlatego jego miesięcznych wartości nie należy podmieniać w szeregu COIG ani przedstawiać drobnych różnic między bazami jako dowodu zmiany trendu.
Dla czytelnika szczególnie ważne jest rozróżnienie początku procedury od jej końcowych rozstrzygnięć. Ogłoszenie upadłości, ustalenie planu spłaty i umorzenie zobowiązań opisują inne etapy, więc dodawanie ich liczby prowadziłoby do wielokrotnego liczenia spraw. Podstawowe obwieszczenia sądowe można sprawdzać w publicznym Krajowym Rejestrze Zadłużonych, który pełni inną funkcję niż gospodarcze bazy informacji o zaległościach. Sama obecność danych w rejestrze nie zwalnia jednak z ustalenia, jakiego rozstrzygnięcia i jakiego okresu dotyczy konkretna publikacja.
Dlaczego wpis o zaległości może wyprzedzać bankructwo o lata?
Półroczne dane KRD wskazują, że spośród osób z upadłością ogłoszoną w pierwszym półroczu około 5,7 tys. było notowanych w tej bazie już trzy lata wcześniej. Przy półrocznej liczbie 12 255 upadłych daje to orientacyjnie 46,5 proc., a więc bardzo duży udział długotrwałych problemów. Trzyletni odstęp nie oznacza, że każda z tych osób przez cały czas nie spłacała żadnego zobowiązania, ponieważ komunikat nie opisuje indywidualnej historii rachunków. Pokazuje natomiast, że widoczny sygnał zadłużenia i sądowe rozstrzygnięcie mogą być od siebie znacznie oddalone.
Również kwota 297,3 mln zł dotyczy tylko zaległości tych bankrutujących konsumentów, którzy wcześniej znaleźli się w rejestrze KRD. Nie opisuje pełnego długu wszystkich osób objętych postępowaniami, a tym bardziej nie pozwala odtworzyć budżetu każdej rodziny. Orientacyjna średnia dla około 7,3 tys. zarejestrowanych dłużników wynosiła 40,7 tys. zł, lecz nie pokazuje zróżnicowania sytuacji między nimi. Jeden konsument może mieć wiele niewielkich zaległości, inny zobowiązanie dominujące w całym jego majątkowym bilansie, dlatego średniej nie można traktować jako typowej kwoty wymaganej do rozpoczęcia upadłości.
Co oznacza upadłość konsumencka seniora?
Odpowiedź wymaga spojrzenia na Prawo upadłościowe w tekście jednolitym ogłoszonym w 2026 roku, a zwłaszcza na rozróżnienie ogłoszenia upadłości i późniejszego oddłużenia. Postępowanie może obejmować spieniężenie majątku, zaspokojenie części wierzycieli oraz ustalenie zasad dalszych spłat, zależnie od okoliczności sprawy. Zobowiązania alimentacyjne należą do kategorii wyłączonych z umorzenia, co przewiduje art. 491²¹ ust. 2 ustawy. Osoba licząca na całkowite wykreślenie wszystkich należności może więc błędnie ocenić skutki procedury, nawet jeśli jej pozostałe długi zostaną rozliczone w ramach oddłużenia.
Oddzielną kwestią pozostaje egzekucja prowadzona z rachunku bankowego i zakres środków chronionych przez przepisy. Wyjaśnienia Rzecznika Finansowego o postępowaniu egzekucyjnym pomagają zrozumieć, dlaczego zajęcie konta nie jest tożsame z utratą prawa do każdej wpływającej na nie kwoty. Reguły ochrony środków zależą od ich rodzaju oraz trybu egzekucji i nie zastępują oceny sytuacji prawnej dłużnika. Warto je rozpoznać przed podjęciem decyzji o procedurze sądowej, aby nie opierać tak ważnego wyboru na obiegowych wyobrażeniach.
Gdzie szukać wsparcia przed złożeniem wniosku?
Punktem wyjścia może być rozmowa w systemie nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego, w którym analizuje się sytuację zainteresowanej osoby i dostępne sposoby postępowania. Osoba korzystająca z takiej pomocy składa oświadczenie, że nie jest w stanie ponieść kosztów odpłatnej pomocy prawnej, a dla przedsiębiorców przewidziano dodatkowe wymogi. Doradztwo pozwala uporządkować problem obejmujący równocześnie finanse, sprawy mieszkaniowe i obowiązki prawne. Szczególne znaczenie ma przygotowanie umów, korespondencji od wierzycieli, informacji o dochodach i wykazu zaległości, ponieważ bez nich trudno porównać możliwe rozwiązania.
Wcześniejsza reakcja nie daje gwarancji uniknięcia upadłości, może jednak poprawić wiedzę o tym, które zobowiązania wymagają pilnego działania. Dla seniora oznacza to także ocenę, czy proponowany harmonogram pozostawia środki na codzienne utrzymanie i leczenie, a dla osoby pracującej uwzględnienie stabilności przyszłych dochodów. Rzetelny plan powinien wynikać z możliwości konkretnego gospodarstwa, ponieważ samo przesuwanie płatności nie zwiększa jego zasobów. Statystyki osobistych bankructw stają się wtedy użytecznym ostrzeżeniem, które zachęca do sprawdzenia własnej sytuacji, zamiast zastępować ją uśrednionym obrazem dłużnika.
Kazimierz Olejnik

















