Polskie społeczeństwo nie reaguje na wyobrażenie wojennego zagrożenia powszechną deklaracją ucieczki. Pozostanie w kraju zapowiada 68,6 proc. uczestników sondażu, podczas gdy możliwość wyjazdu bierze pod uwagę 23,2 proc. Reszta badanych nie umie przewidzieć swojej reakcji.
Odpowiedzi są przy tym stosunkowo stanowcze. Aż 38,1 proc. respondentów zdecydowanie odrzuca możliwość opuszczenia Polski, a kolejne 30,5 proc. raczej nie podejmowałoby próby wyjazdu. Po przeciwnej stronie znajduje się 10,2 proc. zdecydowanych na wyjazd oraz 13 proc. skłaniających się ku takiemu rozwiązaniu. Brak jednoznacznej opinii deklaruje 8,2 proc. ankietowanych.
Pozostanie w Polsce nie oznacza automatycznie udziału w obronie
Inny obraz wyłania się z odpowiedzi na pytanie o zgłoszenie się do obrony kraju. Taką gotowość wyraża 27 proc. Polaków, przy czym jedynie 11,7 proc. mówi o niej w sposób zdecydowany. Odpowiedź „raczej tak” wskazuje 15,3 proc. uczestników badania.
Znacznie liczniejsza jest grupa, która nie przewiduje swojego udziału w obronie. Obejmuje ona 58,1 proc. respondentów, z czego 34,7 proc. wybiera odpowiedź „raczej nie”, a 23,4 proc. „zdecydowanie nie”. Kolejne 14,9 proc. nie potrafi określić, jak zachowałoby się w takiej sytuacji.
Pomiędzy odsetkiem osób zamierzających pozostać w Polsce a udziałem deklarujących gotowość obronną występuje różnica 41,6 punktu procentowego. Jest to centralny wynik całego sondażu, ale należy interpretować go ostrożnie. Udostępnione dane nie pokazują, jak poszczególne osoby odpowiadały jednocześnie na oba pytania, dlatego nie można precyzyjnie ustalić liczebności grupy, która chce zostać, lecz nie zamierza zgłaszać się do obrony.
Badanie pozwala natomiast stwierdzić, że społeczne przywiązanie do kraju jest deklarowane znacznie częściej niż osobista gotowość do działania. Pozostanie może oznaczać wiele różnych postaw, od przywiązania do domu i rodziny po brak realnej możliwości wyjazdu. Samo pytanie o obronę również nie rozstrzyga, czy respondenci myśleli wyłącznie o służbie wojskowej, czy także o ochronie ludności, ratownictwie, logistyce i innych działaniach cywilnych.
Mężczyźni znacznie częściej dopuszczają udział w obronie
Najgłębsza różnica ujawniona przez sondaż przebiega między kobietami a mężczyznami. Gotowość do obrony Polski wyraża 42 proc. mężczyzn, w tym 19 proc. jest zdecydowanych, a 23 proc. odpowiada mniej kategorycznie. Negatywną deklarację składa 44 proc., natomiast 14 proc. nie zajmuje stanowiska.
Wśród kobiet udział odpowiedzi pozytywnych wynosi 14 proc. Zdecydowaną gotowość zgłasza 5 proc. badanych kobiet, a kolejne 9 proc. wybiera wariant „raczej tak”. Brak gotowości deklaruje 71 proc., z czego 42 proc. skłania się ku odpowiedzi negatywnej, a 29 proc. całkowicie wyklucza swoje zaangażowanie.
Dystans pomiędzy kobietami i mężczyznami sięga w tym przypadku 28 punktów procentowych. Nie występuje on jednak w podobnej skali przy pytaniu o opuszczenie Polski. Wyjazd rozważa 22 proc. mężczyzn oraz 25 proc. kobiet, co oznacza różnicę zaledwie 3 punktów.
Pozostanie w kraju zapowiada 73 proc. mężczyzn i 64 proc. kobiet. W pierwszej grupie 45 proc. zdecydowanie wyklucza wyjazd. Wyniki sugerują zatem, że płeć silnie wpływa na deklarowaną gotowość obronną, lecz znacznie słabiej różnicuje stosunek do emigracji w sytuacji zagrożenia.
Polityczne podziały dotyczą przede wszystkim obrony
Preferencje wyborcze również wpływają na odpowiedzi, choć słabiej niż płeć. W elektoracie ugrupowań zaliczonych w badaniu do opozycji gotowość do obrony kraju deklaruje 35 proc. respondentów. W tej grupie 19 proc. wybiera odpowiedź zdecydowaną, a 16 proc. wariant umiarkowany.
Wśród sympatyków partii tworzących obóz rządzący pozytywnie odpowiada 21 proc. ankietowanych. Zdecydowane przekonanie o własnym udziale wyraża 6 proc., natomiast 15 proc. odpowiada „raczej tak”. Przewaga elektoratu opozycyjnego wynosi więc 14 punktów procentowych.
Odsetki osób odrzucających możliwość udziału w obronie są jednak znacznie bardziej zbliżone. Negatywnie odpowiada 57 proc. wyborców opozycji oraz 60 proc. sympatyków obozu rządzącego. Istotniejsza rozbieżność pojawia się w grupie niezdecydowanych, która obejmuje odpowiednio 8 i 19 proc. respondentów.
Podział partyjny niemal przestaje być widoczny, kiedy przedmiotem pytania staje się wyjazd z Polski. Możliwość opuszczenia kraju rozpatruje 24 proc. elektoratu opozycji i 23 proc. zwolenników obozu rządzącego. Tak niewielka różnica mieści się w granicach, które nie pozwalają mówić o dwóch odmiennych postawach politycznych.
Pozostać zamierza 76 proc. wyborców opozycji oraz 69 proc. elektoratu rządzącego. W pierwszej z tych grup 52 proc. zdecydowanie wyklucza wyjazd. Bez względu na sympatie partyjne dominującym wyborem pozostaje zatem pozostanie w Polsce.
Sondaż opisuje deklaracje składane w czasie pokoju
Wyników nie należy traktować jako prognozy rzeczywistych zachowań podczas konfliktu. Respondenci odpowiadali na pytania hipotetyczne, nie znając skali zagrożenia, miejsca ewentualnego ataku, możliwości ewakuacji ani sytuacji swoich rodzin. Każdy z tych elementów mógłby zasadniczo zmienić indywidualne decyzje.
Badanie pokazuje jednak trzy wyraźne prawidłowości. Społeczna gotowość do pozostania w Polsce jest znacznie większa niż deklarowana gotowość do udziału w jej obronie. Najsilniejszym czynnikiem różnicującym odpowiedzi pozostaje płeć, natomiast sympatie partyjne tracą znaczenie przy pytaniu o wyjazd.
Warto zwrócić uwagę również na przewagę odpowiedzi negatywnych formułowanych w sposób kategoryczny nad zdecydowanymi deklaracjami działania. Twardą gotowość obronną zgłasza 11,7 proc. ankietowanych, podczas gdy całkowicie ją wyklucza 23,4 proc. Jednocześnie 38,1 proc. stanowczo odrzuca perspektywę wyjazdu, a tylko 10,2 proc. jest zdecydowanych na opuszczenie Polski.
Ogólnopolskie badanie IBRiS zostało wykonane na zlecenie Radia ZET w dniach 10–11 lipca 2026 r. Zastosowano metodę telefonicznych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo CATI. Reprezentatywna próba objęła 1067 respondentów.
Kazimierz Olejnik

















