Mateusz Morawiecki

Mateusz MORAWIECKI najbardziej popularnym kandydatem na premiera po wyborach 2027

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Mateusz Morawiecki uzyskał najwięcej wskazań w badaniu IBRiS dotyczącym tego, kto powinien stanąć na czele rządu, gdyby wybory parlamentarne w 2027 r. wygrały ugrupowania prawicowe. Byłego premiera wybrało 26,1 proc. respondentów. Drugą pozycję zajął Krzysztof Bosak, a jednocześnie aż jedna trzecia badanych nie potrafiła wskazać żadnego kandydata.

Morawiecki na pierwszym miejscu, Bosak drugi

IBRiS zapytał respondentów o polityka, który najlepiej sprawdziłby się w roli szefa rządu w przypadku wyborczego zwycięstwa prawicy. Najczęściej wymienianym nazwiskiem okazał się Mateusz Morawiecki, na którego postawiło 26,1 proc. uczestników badania.

Drugą lokatę zdobył współprzewodniczący Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak. Poparło go 16,3 proc. ankietowanych. Przemysław Czarnek, były minister edukacji i polityk Prawa i Sprawiedliwości, znalazł się na trzeciej pozycji z rezultatem 9,4 proc.

Kolejne miejsca przypadły politykom Konfederacji Korony Polskiej oraz Konfederacji. Grzegorz Braun otrzymał 7,7 proc. wskazań, natomiast Sławomir Mentzen – 5,8 proc. Na końcu zestawienia polityków ujętych w badaniu uplasował się Jarosław Kaczyński. Prezesa PiS wskazał 1 proc. respondentów.

Żaden z polityków nie zdobył jednak wyniku porównywalnego z odsetkiem osób, które nie miały sprecyzowanej opinii. Odpowiedź „nie wiem/trudno powiedzieć” wybrało 33,8 proc. uczestników sondażu.

Co pokazał sondaż IBRiS?

W całej badanej grupie wyniki przedstawiały się następująco: Mateusz Morawiecki – 26,1 proc., Krzysztof Bosak – 16,3 proc., Przemysław Czarnek – 9,4 proc., Grzegorz Braun – 7,7 proc., Sławomir Mentzen – 5,8 proc. oraz Jarosław Kaczyński – 1 proc. Brak jednoznacznej odpowiedzi zadeklarowało 33,8 proc. ankietowanych.

Badanie zrealizowano 21 i 22 lipca 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1067 osób. IBRiS zastosował metodę CATI, czyli telefoniczne wywiady wspomagane komputerowo. Podany błąd oszacowania wyniósł 3 proc. przy poziomie ufności 0,95.

Wyborcy obozu rządzącego najczęściej nie wskazują nikogo

Inny obraz wyłania się po przeanalizowaniu odpowiedzi zwolenników ugrupowań tworzących obecny obóz władzy. W tej grupie około 60 proc. pytanych nie zdecydowało się na wybór któregokolwiek z przedstawionych polityków prawicy.

Wśród respondentów, którzy wskazali konkretne nazwisko, wyraźnie prowadził Morawiecki z wynikiem 25,5 proc. Bosak uzyskał 11,6 proc., a Mentzen – 2,7 proc.

Symboliczny rezultat zanotował w tej grupie Jarosław Kaczyński. Na prezesa Prawa i Sprawiedliwości zdecydowało się 0,1 proc. zwolenników obecnej większości rządzącej.

Bosak zbliża się do Morawieckiego w elektoracie opozycji

Najbardziej wyrównana rywalizacja między czołowymi nazwiskami występuje wśród osób identyfikujących się z obecną opozycją. Morawiecki nadal jest liderem, jednak jego przewaga nad Bosakiem jest znacznie mniejsza niż w wynikach obejmujących wszystkich respondentów.

Byłego szefa rządu wskazało 26,6 proc. opozycyjnego elektoratu, podczas gdy Bosaka poparło 24,1 proc. Oznacza to różnicę wynoszącą tylko 2,5 pkt proc.

Trzecią pozycję w tej grupie zajął Grzegorz Braun z poparciem 15,4 proc. Przemysław Czarnek otrzymał 13,9 proc., Sławomir Mentzen 9,6 proc., a Jarosław Kaczyński 1,5 proc.

Szczególnie interesująco wygląda wynik Brauna. Wśród wyborców opozycyjnych uzyskał rezultat dwukrotnie wyższy niż w całej próbie badania.

Sondaż wskazuje jednocześnie na dwa zjawiska. Morawiecki pozostaje politykiem prawicy najczęściej wskazywanym jako potencjalny przyszły premier, ale jego pozycja wśród zwolenników opozycji nie jest dominująca. Bosak traci do niego w tej grupie zaledwie kilka punktów, co pokazuje, że w perspektywie wyborów parlamentarnych w 2027 r. kwestia przywództwa przyszłego prawicowego rządu pozostaje otwarta.

Marcin Jarzębski

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać