Negocjacje odbywały się w stolicy RPA – Pretorii – pomiędzy rządem Etiopii a Frontem Wyzwolenia Tigraju (TPLF). Toczyły się przy mediacji Unii Afrykańskiej. Strony podpisały porozumienie o „trwałym przerwaniu działań zbrojnych” oraz o „skoordynowanym rozbrojeniu i demobilizacji sił TPLF”, której bojownicy mają być włączeni do armii federalnej.
Wojna domowa sprawiła, że region Tigraj od dwóch lat był odcięty od prądu, telekomunikacji, banków, internetu, a także systematycznych dostaw leków. Podczas konfliktu zginęło tysiące osób, a miliony musiały migrować. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 90 proc. ludności Tigraju potrzebuje pomocy żywnościowej a 30 proc. dzieci jest niedożywionych. Osiągnięcie porozumienia umożliwi wznowienie dostaw pomocy humanitarnej dla regionu. Jak poinformował przedstawiciel Unii Afrykańskiej, były prezydent Nigerii Olusegun Obasanjo, strony konfliktu zobowiązały się też do „przywrócenia prawa i porządku, nieskrępowanego dostępu do pomocy humanitarnej i ochrony ludności cywilnej”.
Strony osiągnęły wcześniej porozumienie w sierpniu 2022 r. Jednak kilka miesięcy o jego podpisaniu zostało ono złamane. Jak zaznaczył Olusegun porozumienie nie oznacza końca procesu pokojowego. Kluczowe znaczenie będzie miała jego realizacja.

















