W głosowaniu Sejmu, kandydaturę prof. Wiącka poparła zdecydowana większość – 334 posłów – przeciw było 3, a 43 wstrzymało się od głosu. Objęcie urzędu może nastąpić po uprzednim zatwierdzeniu kandydatury przez Senat, który – jak potwierdza Centrum Informacyjne Senatu – ma zająć się kwestią na posiedzeniu w dniach 21-23 lipca.
– Jestem dumny, że wokół mojej osoby ukształtowało się porozumienie, to dla mnie ogromny zaszczyt i czuję się z tego powodu niezwykle zobowiązany – powiedział Wiącek po głosowaniu. Jego kandydaturę na urząd zgłosił PiS i kluby opozycyjne.
Parlament po raz szósty próbuje wyłonić nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Poprzednio Sejm powołał na stanowisko senator Lidii Staroń, z którą głosowanie przegrał Wiącek. Jej kandydatury nie poparł jednak Senat. Podczas wczorajszego głosowania Wiącek nie posiadał kontrkandydata.
Konieczność wyboru RPO podyktowana jest upłynięciem 5-letniej kadencji Adama Bodnara we wrześniu 2020 r. Zgodnie z ustawą o RPO, Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny uznał jednak, że ten przepis ustaw jest niekonstytucyjny i straci moc 15 lipca.
Marcin Wiącek jest prof. Uniwersytetu Warszawskiego, dr. hab. nauk prawnych i kierownikiem Zakładu Praw Człowieka na Wydziale Prawa i Administracji UW. Specjalizuje się w prawie konstytucyjnym i prawach człowieka.

















