Najczęściej wybieraną odpowiedzią na pytanie o przyszłość własnego zakładu pracy pozostaje oczekiwanie, że sytuacja się nie zmieni. W październiku 2026 roku wskazało ją 65 proc. pracujących objętych sondażem CBOS. Poprawy oczekiwano częściej niż pogorszenia, lecz obie grupy były znacznie mniejsze od oczekujących stabilizacji.
Komunikat nr 107/2026 autorstwa Barbary Badory pozwala zestawić przewidywania na kolejnych dwanaście miesięcy z oceną obecnych warunków. Najbardziej pesymistyczne odpowiedzi skupiają się wśród osób, które już teraz źle opisują sytuację swojego miejsca pracy.
Jak pracujący przewidują najbliższy rok?
Na korzystny rozwój sytuacji liczy 17 proc. badanych, natomiast 12 proc. zakłada niekorzystny kierunek zmian. Kolejne 6 proc. nie formułuje prognozy. W obu kierunkach przeważają oczekiwania umiarkowane, ponieważ zdecydowaną poprawę oraz zdecydowane pogorszenie przewiduje po 2 proc. respondentów.
W drugiej połowie września utrzymanie dotychczasowej sytuacji wskazywało 68 proc. pracujących. Miesiąc później udział ten był niższy o 3 punkty procentowe, podczas gdy odsetek oczekujących poprawy zwiększył się o 2 punkty, a spodziewających się pogorszenia o jeden. Takie przesunięcia CBOS określa jako niewielkie i nieznaczne.
Dominacja odpowiedzi przewidujących brak zmian ma długą historię. Jak zaznacza CBOS, utrzymuje się ona w pomiarach od ponad trzydziestu lat. Wysoki odsetek takich wskazań opisuje oczekiwanie ciągłości, które u osób zadowolonych i niezadowolonych z obecnych warunków może mieć odmienne znaczenie.
Co łączy dzisiejszą ocenę firmy z oczekiwaniami?
W grupie pozytywnie oceniającej obecną sytuację zakładu 24 proc. spodziewa się dalszej poprawy, 71 proc. utrzymania stanu obecnego, a 3 proc. pogorszenia. Wśród źle oceniających aktualne warunki pogorszenie przewiduje natomiast 48 proc., zaś brak zmian 45 proc. Odsetek prognoz poprawy wynosi w tej grupie 0 proc.
Wyniki wskazują na związek między bieżącymi ocenami a wyobrażeniem przyszłości miejsca pracy. Ankieta nie ustala jednak, czy pesymizm sam wpływa na dalsze losy przedsiębiorstwa ani czy przewidywania respondentów później się potwierdzą.
Obecne warunki w zakładzie korzystnie opisuje 58 proc. pracujących, ocenę pośrednią podaje 27 proc., a niekorzystną 13 proc. W kategorii pozytywnej mieszczą się zarówno odpowiedzi bardzo dobre, stanowiące 11 proc. ogółu, jak i dobre, obejmujące 47 proc. pracujących. Najbardziej negatywna ocena pojawia się u 3 proc. respondentów.
Dlaczego warto osobno przyjrzeć się gospodarstwom rolnym?
Pracujący w prywatnych gospodarstwach rolnych wyróżniają się gorszymi ocenami teraźniejszości i przyszłości. Negatywnie bieżące warunki ocenia tam 40 proc., pozytywnie 17 proc., a 38 proc. wybiera odpowiedź pośrednią. W rocznych przewidywaniach 30 proc. zakłada pogorszenie i jedynie 7 proc. poprawę.
Dla porównania odsetek dobrych ocen aktualnej sytuacji wynosi po 63 proc. w instytucjach publicznych i sektorze prywatnym poza rolnictwem. Zestawienie pokazuje, dlaczego krajowy wynik nie wystarcza do opisu wszystkich form działalności. Do oceny rzeczywistego zapotrzebowania przedsiębiorstw na pracowników służy odrębne badanie popytu na pracę prowadzone przez GUS, w którym analizuje się między innymi wolne stanowiska.
Czy obawa przed utratą zajęcia oznacza przyszłe bezrobocie?
Możliwość utraty aktualnej pracy dopuszcza 21 proc. ankietowanych pracujących, podczas gdy 74 proc. nie odczuwa takiego zagrożenia. Wśród osób prognozujących pogorszenie kondycji zakładu udział liczących się z utratą zajęcia wzrasta do 46 proc. Historia tego pytania jest dostępna w szeregu CBOS dotyczącym zagrożenia bezrobociem.
Te odpowiedzi dotyczą poczucia ryzyka, a nie liczby osób, które rzeczywiście pozostaną bez zatrudnienia. Definicja bezrobotnych stosowana przez GUS w BAEL uwzględnia brak pracy, aktywne jej poszukiwanie oraz gotowość podjęcia zajęcia. Deklarowana obawa osoby obecnie pracującej nie jest równoznaczna ze spełnieniem tych kryteriów.
CBOS pytał ponadto wszystkich dorosłych o dostępność zatrudnienia blisko miejsca zamieszkania. Możliwość znalezienia jakiejś pracy dostrzega łącznie 59 proc., natomiast trudności z jakimkolwiek zajęciem albo jego brak sygnalizuje 29 proc. Jest to kolejny wymiar opinii o rynku, odrębny od przewidywań dotyczących własnego zakładu.
Kogo objęto pomiarem i jak zebrano odpowiedzi?
Wywiady i ankiety zrealizowano w dniach 1–11 października 2026 roku w ramach badania „Aktualne problemy i wydarzenia”. Uczestniczyło w nim 1028 pełnoletnich mieszkańców kraju wylosowanych z PESEL, a odpowiedzi o sytuacji we własnym miejscu pracy pochodziły od 625 pracujących zarobkowo.
Udział wywiadów bezpośrednich wyniósł 60,7 proc., rozmów telefonicznych 25,3 proc., a ankiet internetowych 14 proc. Ogólne zasady losowania próby i interpretowania wyników opisuje metodologia badań CBOS. W części poświęconej prywatnym gospodarstwom rolnym znalazło się 45 osób, dlatego szczegółowe odsetki dla tej grupy należy odczytywać z uwzględnieniem jej niewielkiej liczebności.
Sebastian Nizio

















