mobile-phone-1419275_1920

Francja wszczyna śledztwo ws. wykorzystania aplikacji Pegasus do śledzenia dziennikarzy

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Oprogramowanie Pegasus miało szpiegować m.in. dziennikarzy poprzez wykorzystywanie danych w smartfonie. Francuscy prokuratorzy wszczęli we wtorek śledztwo przeciw Maroku, które miało inwigilować francuskich dziennikarzy. Maroko odpiera jednak zarzuty.

Dochodzenie ma zbadać czy doszło do naruszenia prywatności i czy wykorzystano nieuczciwie dostęp do osobistych urządzeń elektronicznych oraz czy incydent ma powiązania ze światem przestępczym. Skargę do prokuratury złożył portal śledczy Mediapart, który dowiedział się, że telefony jego dziennikarzy oraz założyciela były wykorzystywane przez marokańskie służby wywiadowcze.

Maroko zaprzecza zarzutom, twierdząc, że nigdy nie nabyło oprogramowania komputerowego do infiltracji urządzeń komunikacyjnych. Kraj zaprzeczył także, że mógłby wykorzystać dane z telefonów kilku krajowych i międzynarodowych osób publicznych oraz szefów organizacji międzynarodowych za pomocą oprogramowania. – Są to fałszywe zarzuty pozbawione jakichkolwiek podstaw – oświadczył rząd. Zarzuty odpierają również Węgry. Według śledztwa w kraju monitorowano telefony dwóch dziennikarzy śledczych, właściciela serwisu informacyjnego krytykującego rząd, burmistrza opozycji i kilku prawników. Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto powiedział, że  węgierska cywilna agencja wywiadowcza nie używała oprogramowania Pegasus w żaden sposób, a rząd nie ma wiedzy na temat tego rodzaju gromadzenia danych.

W niedzielę media (m.in. The Washington Post, The Guardian i Le Monde) poinformowały o wynikach własnego śledztwa mówiących, że wielu aktywistów, dziennikarzy, osób z kadr kierowniczych i polityków na całym świecie było śledzonych w aplikacji Pegasus opracowanej przez izraelską firmę NSO. Media dotarły do listy dziesiątek tysięcy śledzonych numerów.

Źródło: FRANCE24

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać