Ukraińskie przedsiębiorstwo państwowe obsługujące wszystkie cztery elektrownie jądrowe na Ukrainie – Enerhoatom – podaje, że w ataku nikt nie został ranny. Sytuacja na terenie elektrowni również jest pod kontrolą. Poziom promieniowania pozostał w granicach normy. Władze Rosji nie przyznają się do ataku, oskarżają Ukrainę.
Zaporoska Elektrownia Atomowa od marca okupowana jest przez Rosjan. Rosjanie trzymają w niewoli ukraińskich pracowników elektrowni.
Dmytro Kułeba, szef ukraińskiej dyplomacji zaapelował do Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i ONZ o przysłanie misji obserwacyjnej. Jednocześnie, Kułeba podkreślił, że wojskowi eksperci ONZ mogą ocenić poziom zagrożenia bezpieczeństwa jądrowego spowodowanego okupacją i militaryzacją elektrowni przez rosyjskie wojsko. „Rosyjska armia wykorzystuje Zaporoską Elektrownię Jądrową do terroryzowania i zbrojnego prowokowania. Rosjanie zamienili elektrownię jądrową w pole walki. ” – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymy Zełenski.

















