Iran złożył zamówienia na to uzbrojenie bezpośrednio po dwunastodniowym konflikcie z czerwca 2025 r. W jego trakcie Izrael – działając przy wsparciu Stanów Zjednoczonych – zaatakował trzy irańskie obiekty nuklearne i szybko uzyskał zdecydowaną przewagę w powietrzu. Pozwoliło to na poważne osłabienie irańskiego systemu dowodzenia oraz zniszczenie wyrzutni pocisków balistycznych bez istotnej odpowiedzi ze strony Teheranu. W efekcie Iran przyspieszył zakupy uzbrojenia u swoich kluczowych partnerów – Rosji i Chin.
W odpowiedzi na wniosek Teheranu Kreml zawarł z nim kontrakt wart 500 mln dolarów na dostawę 500 przenośnych zestawów przeciwlotniczych Wierba wraz z 2,5 tys. pocisków. Zgodnie z umową dostawy mają zostać zrealizowane w latach 2027–2029. Źródła cytowane przez DefenceSecurityAsia nie potwierdziły jednak, czy Iran zdążył już rozmieścić i w pełni przygotować do użycia chińskie systemy, za które zapłacił dostawami ropy naftowej do Pekinu.

















