FPLfz1OWUAIva84

Podczas szczytu Unia ostrzega Chiny przed konsekwencjami wsparcia dla Rosji

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Wirtualny szczyt przedstawicieli państw UE i Chin odbywa się w piątek. Rozmowy ma zdominować temat wojny na Ukrainie. Jak donoszą media, unijni przywódcy mają przekazać Chińczykom, że ich wsparcie dla Rosji może zagrozić wzajemnym relacjom gospodarczym.

Szczyt rozpoczął się spotkaniem przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela z premierem Chin Li Keqiangiem. Po południu zaplanowano rozmowę liderów unijnych instytucji z prezydentem Xi Jinpingiem.

Podczas rozmów Unia zamierza wywrzeć presję na Chinach, aby te zapewniły, że nie dostarczą Rosji broni, a także nie pomogą Kremlowi w obejściu zachodnich sankcji nałożonych po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę. Jak przekazała agencja Reuters, unijni urzędnicy mają ostrzec, że jakakolwiek pomoc udzielona Rosji zaszkodzi międzynarodowej reputacji Chin i narazi na szwank stosunki z ich największymi partnerami handlowymi – Europą i Stanami Zjednoczonymi. W 2021 r. jedną czwartą światowego handlu Chin zajmowały współpraca z UE i USA; z Rosją – 2,4%.

– Oczekuje się również, że przywódcy UE i Chin dokonają przeglądu kompleksowego programu dwustronnego UE-Chiny, obejmującego stosunki handlowe i inwestycyjne, działania w dziedzinie klimatu, technologie cyfrowe, prawa człowieka, ożywienie gospodarcze po pandemii, a także kwestie regionalne – informuje komunikat Komisji Europejskiej.

Zdaniem Wanga Yiweia, eksperta ds. Europy z pekińskiego Uniwersytetu Renmin, zarówno UE jak i Chinom zależy na zakończeniu rosyjskiej agresji na Ukrainę.

W związku z nakładanymi przez Zachód sankcjami, Rosja próbuje zacieśnić współpracę z państwami azjatyckimi. Na początku tygodnia rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow spotkał się z szefem MSZ Chin Wangiem Yi. W piątek Ławrow spotyka się z przywódcami Indii w New Delhi. Dyplomaci mają rozmawiać o wsparciu Indii dla Rosji.

W środę portal Bloomberg przekazał, że Moskwa zaproponowała Indiom promocję na rosyjską ropę. Cena za baryłkę ma być niższa od tej rynkowej o aż 35 dolarów. Byłby to powrót do cen sprzed wojny na Ukrainie. Kreml liczy, że dzięki temu tylko w tym roku sprzeda 15 mln dodatkowych baryłek.

Indie i Chiny, jako jedyne duże gospodarki nie potępiły działań Rosji. Po wizycie Ławrowa w Chinach w tym tygodniu Pekin powiedział, że jest „bardziej zdeterminowany” do rozwijania stosunków dwustronnych z Rosją.

Źródło: REUTERS, PAP
foto: European Commision / Twitter

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać