Dostawy przez gazociąg Nord Stream 1, który stanowi ponad jedną trzecią eksportu rosyjskiego gazu do UE, mają zostać wznowione w czwartek po 10-dniowej przerwie na coroczną konserwację. Jednak dostawy tą drogą zostały ograniczone jeszcze przed przerwą konserwacyjną w wyniku sporu o części objęte sankcjami, a teraz mogą zostać jeszcze bardziej ograniczone, podczas gdy przepływy przez inne trasy również spadły od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w lutym.
Komisja Europejska zaproponowała dobrowolny cel dla wszystkich państw UE, aby zmniejszyć zużycie gazu o 15% od sierpnia do marca, w porównaniu z ich średnim zużyciem w tym samym okresie w latach 2016-2021. „Rosja nas szantażuje. Rosja używa energii jako broni. I dlatego w każdym przypadku, czy to będzie częściowe, główne odcięcie rosyjskiego gazu, czy całkowite odcięcie rosyjskiego gazu, Europa musi być gotowa” – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Propozycja Komisji umożliwiłaby Brukseli wprowadzenie obowiązku realizacji celu w sytuacji nadzwyczajnej, gdyby UE ogłosiła znaczne ryzyko poważnych niedoborów gazu.
Posunięcie, które wymaga poparcia państw UE, będzie omawiane w piątek, by ministrowie mogli je zatwierdzić 26 lipca. „Uważamy, że pełne zakłócenie jest prawdopodobne” – powiedział jeden z urzędników UE agencji Reuters. „Jeśli będziemy czekać, będzie to droższe i będzie oznaczało, że tańczymy do melodii Rosji”.
Państwa UE starają się zapewnić 80% zapełnienie magazynów do 1 listopada, z około 65% obecnie

















