OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Estonia zdecydowała, że zbuduje specjalny lodołamacz

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Estonia podjęła decyzję o budowie nowoczesnego lodołamacza, który zostanie wyposażony w specjalistyczny sprzęt do naprawy uszkodzonych połączeń i linii przesyłowych, w tym tych znajdujących się na dnie Zatoki Fińskiej. Uszkodzenia podmorskiej infrastruktury mają poważne konsekwencje dla estońskiej gospodarki, dlatego kraj zdecydował się na inwestycję w wyspecjalizowaną jednostkę.

Koszt budowy statku przekroczy 120 milionów euro. Wydatki zostaną podzielone między Estonię i Finlandię, której również zależy na niezawodnym funkcjonowaniu infrastruktury przesyłowej na Morzu Bałtyckim. Dodatkowo, obydwa kraje uzyskały wsparcie finansowe z Unii Europejskiej – w ramach programu „Łącząc Europę” (CEF), UE pokryje 25 procent kosztów budowy. Jest to największe unijne dofinansowanie w historii dla projektu tego typu.

Nowy lodołamacz zastąpi wysłużoną jednostkę Tarmo, która po 60 latach służby zostanie wycofana z eksploatacji w 2028 roku. Oprócz podstawowej funkcji łamania lodu, nowy statek będzie zdolny do szybkiej interwencji w przypadku awarii podwodnych instalacji przesyłowych. Jak podkreślił szef Estońskiej Floty Państwowej, Andres Laasma, statki zdolne do realizacji takich zadań są rzadko dostępne na rynku międzynarodowym, a czas oczekiwania na ich wynajęcie jest bardzo długi – dlatego własna jednostka stanowi kluczowe zabezpieczenie strategiczne.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać