A U.S. Air Force pilot looked down at the suspected Chinese surveillance balloon as it hovered over the Central Continental United States February 3, 2023. Recovery efforts began shortly after the balloon was downed. (Photo courtesy of the Department of Defense)

Decyzja Wielkiej Brytanii o stworzeniu własnej floty balonów została podjęta w 2023 roku

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Wielka Brytania podjęła decyzję o stworzeniu floty balonów szpiegowskich w ramach rywalizacji zbrojeniowej z Chinami – poinformował brytyjski dziennik The Telegraph. Na początku roku brytyjscy urzędnicy uczestniczyli w Dakocie Południowej (USA) w testach prototypowych balonów zdolnych do pokonywania dystansu około 3500 kilometrów.

Według doniesień dziennika The Telegraph, testowane balony osiągały pułap od 18 do 26 kilometrów nad powierzchnią Ziemi, a ich zasięg odpowiadał dystansowi między Londynem a Timbuktu w Mali. Oprócz funkcji wywiadowczych, balony mają również potencjał do wykorzystania w sytuacjach kryzysowych – mogą zapewniać szybki, bezprzewodowy dostęp do internetu w rejonach dotkniętych katastrofą. Sprzęt ten będzie też wykorzystywany do precyzyjniejszych prognoz pogody oraz badań nad zmianami klimatycznymi.

Maria Eagle, sekretarz stanu ds. zamówień obronnych i przemysłu, podkreśliła, że udane testy balonów zdolnych do operowania w stratosferze stanowią istotne wzmocnienie dla brytyjskich sił zbrojnych. – To kolejny przykład tego, jak Wielka Brytania przesuwa granice w dziedzinie obronności i rozwija realne zdolności, które w przyszłości zwiększą nasze możliwości operacyjne – stwierdziła.

Decyzję o budowie własnej floty balonów szpiegowskich Wielka Brytania podjęła w 2023 roku, wkrótce po tym, jak amerykańskie siły powietrzne zestrzeliły chiński balon szpiegowski u wybrzeży Karoliny Południowej. Ówczesny premier Rishi Sunak poinformował wówczas, że także Królewskie Siły Powietrzne (RAF) przechwyciły podobny obiekt, który naruszył brytyjską przestrzeń powietrzną.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać