|
Ci, którzy dzisiaj mówią o zimnej wojnie jako o okresie „stabilnym” i „czytelnym”, zdają się kierować jakąś nierozważną nostalgią. Okres ten był przede wszystkim okresem dominacji nad narodami, czasem pełnej kontroli ideologicznej i policyjnej w każdym aspekcie życia obywateli. Tylko Putin może żałować tamtej epoki. Dzisiejsza sytuacja jest zupełnie inna, ale przynosi całą masę zagrożeń, nierzadko poważnych, których nie dostrzegamy, siląc się za wszelką cenę na porównania z czasami zimnej wojny.
Śmierć Elżbiety II może stać się „końcem Imperium Brytyjskiego”, nawet w jego symbolicznym wymiarze. Jej następca nie zostanie z automatu głową Wspólnoty Narodów – pisze Łukasz JASINA
Historia wojny w Jugosławii pokazuje także, jak łatwo z wykorzystaniem zewnętrznych czynników i mediów rozniecić nienawiść. Nie można oczywiście porównywać Polski z dawną Jugosławią, ale wojna w Jugosławii powinna być dla nas lekcją.
Historia bransoletki opowiedziana jest „po prostu, jakby nigdy nic” i do końca zachowuje pozory zwyczajnego i nadzwyczajnego zarazem przypadku.
Szok wywołany pandemią rozbudził wspólnotowego ducha, pokazał, że interwencja rządu w sytuacjach kryzysowych jest niezbędna, a także zwrócił uwagę opinii publicznej na społeczne znaczenie niektórych najgorzej opłacanych pracowników – takich jak kasjerzy w supermarketach czy śmieciarze.
Niemiecko-rosyjski projekt, który ignoruje Polskę, budzi mroczne historyczne wspomnienia. Dodatkowo Nord Stream 2 podważa bezpieczeństwo Ukrainy, krajów nadbałtyckich i innych państw leżących nad Bałtykiem. Służy przede wszystkim autorytarnemu reżimowi Putina i jego agresywnej polityce – pisze Reinhard BÜTIKOFER
Znam powiedzenia „świata nie zbawisz” i „wszystkim nie jesteś w stanie pomóc”. Znam je aż nazbyt dobrze. Ale wiem też, że z miejsca, w którym jesteśmy, dysponując tym, co mamy, zawsze możemy coś zrobić.
Jest już nr 31 „Wszystko co Najważniejsze”. Zapraszamy do EMPIKów w całym kraju, wysyłkowo – w Sklepie Idei, także do Księgarni Polskiej w Paryżu
“Sądziłem kiedyś, że polska inteligencja przetrwa, ale pomyliłem się. Przeceniłem wpływ „Solidarności” na zachowania naszych elit, nie zauważyłem przyrodzonego polskiej klasie intelektualnej połączenia pychy i poddaństwa” – smutnie konstatuje prof. Ryszard LEGUTKO.
Człowiek jest rzeczywiście, jak mówi Arystoteles, „istotą polityczną”, ale nie można go zredukować do polityki i ekonomii. Prawdziwy i najgłębszy problem z teologiami wyzwolenia widzę w ich skutecznym pominięciu idei Boga.
Chrześcijanie zwykle źle reagują na globalizację. Ale ja będę jej bronić. Globalna wymiana rynkowa oferuje najlepszy sposób na rozwój i najbardziej realistyczny i obiecujący sposób wyjścia z ubóstwa – pisze prof. Brent WATERS, teolog.
|