Prawica i radykalna lewica potrafią zupełnie inaczej oceniać tych samych zagranicznych polityków, lecz w przypadku Leona XIV po obu stronach przeważają odpowiedzi przychylne. Z badania Cluster17, przywołanego przez „Le Journal du Dimanche”, wyłania się obraz papieża cenionego daleko poza jednym środowiskiem ideowym. To najbardziej charakterystyczna cecha jego pierwszego miejsca w rankingu.
W grupie osób głosujących na Republikanów odsetek dobrych ocen papieża wynosi 78 proc., wśród wyborców Zjednoczenia Narodowego sięga 75 proc., a w elektoracie Francji Nieujarzmionej 54 proc. Rozwinięcie wyników zamieszczone przez „Le Grand Continent” pokazuje również przychylność 62 proc. wyborców ekologów i 67 proc. głosujących na PS oraz Place publique. Podstawą tego podziału są deklaracje dotyczące wyborów do Parlamentu Europejskiego z 2024 roku.
Popularność Leona XIV we Francji i polityczny remis za jego plecami
Najbliżsi konkurenci papieża w zestawieniu reprezentują dwa różne układy politycznych sympatii. Meloni cieszy się niemal jednomyślną aprobatą wyborców Reconquête, gdzie dobrych ocen jest 95 proc., oraz bardzo wysoką przychylnością elektoratu RN, wynoszącą 91 proc. Jednocześnie cztery piąte wyborców LFI deklaruje wobec szefa włoskiego rządu nastawienie negatywne.
Zełenski osiąga zbliżony poziom aprobaty w innej części sceny politycznej, uzyskując 92 proc. korzystnych odpowiedzi w obozie macronistowskim. Wśród głosujących na RN 58 proc. ocenia ukraińskiego prezydenta źle, a wśród wyborców LFI taką odpowiedź wybiera 55 proc. Remis Meloni i Zełenskiego w całej próbie powstaje zatem mimo wyraźnych różnic w ich odbiorze przez poszczególne elektoraty.
Papież ma nad obojgiem jedenaście punktów przewagi, a jego wynik obejmuje osoby deklarujące bardzo dobrą albo raczej dobrą opinię. Francuskie media publikują te dane po zakończonej pod koniec września podróży Leona XIV do Francji. JDD przedstawia je jako świadectwo szczególnego miejsca, które papież zajmuje wśród francuskich respondentów.
Od Luli do Trumpa
W zestawieniu źródłowym Cluster17 dla „Le Point” poza czołową trójką odnotowano 34 proc. pozytywnych opinii o Luli da Silvie i 32 proc. o Pedrze Sánchezie. Javier Milei osiągnął 21 proc., natomiast Friedrich Merz 18 proc. Najniżej oceniono Ursulę von der Leyen, z wynikiem 13 proc., oraz Donalda Trumpa, który uzyskał 12 proc.
Jeszcze wyraźniejszy obraz trudnej pozycji dwóch ostatnich osób daje odsetek ocen nieprzychylnych. W przypadku prezydenta Stanów Zjednoczonych wynosi on 82 proc., a w odniesieniu do przewodniczącego Komisji Europejskiej 73 proc. Oboje spotykają się więc z negatywnym nastawieniem zdecydowanej większości badanych.
Za realizację pomiaru odpowiada Cluster17, który zebrał odpowiedzi od 1263 osób w dniach 14–15 października 2026 roku. Informację o liczebności próby i terminie instytut podaje w publikacji towarzyszącej raportowi. Pozycja Leona XIV w tej części badania wynika zarówno z najwyższego wyniku ogółem, jak i z korzystnego odbioru w porównywanych grupach wyborców.
Arkadiusz Jordan

















