BB01128D-7763-46BB-9246-CC33960A0F69

Ukraina jest gotowa zaakceptować Chiny w roli mediatora

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj

Ukraina jest gotowa zaakceptować Chiny w roli mediatora w procesie negocjacji z Rosją, jednak tylko w przypadku, kiedy Pekin skłoni Moskwę do wycofania wojsk ze wszystkich okupowanych przez nią ukraińskich terytoriów – poinformował w poniedziałek minister obrony Ołeksij REZNIKOW w wywiadzie dla singapurskiego dziennika „The Straits Times”.

„Niech pokażą gest dobrej woli i wycofają swoje siły zbrojne z terytorium Ukrainy. Potem uwierzymy, że ten negocjator (Chiny) ma wpływ na Rosję” – powiedział Reznikow. Dodał, że jeżeli nie uda się skłonić Rosji do tego kroku, negocjacje będą stratą czasu. Minister Reznikow jest jednak zdania, że Chiny są w stanie przekonać Rosję do zakończenia wojny. „Uważam, że Chiny stały się starszym bratem, a Rosja młodszym. Starszy może przekonać młodszego do zakończenia tej krwawej wojny”. Dodał jednak, że jest w tym oczekiwaniu „więcej nadziei niż wiary”.

Formuły pokojowe na Ukrainie stara się prowadzić również Watykan. We wtorek prezydent Ukrainy, Wołodymyr ZEŁENSKI, spotkał się w Kijowie ze specjalnym wysłannikiem papieża Franciszka, kardynałem Matteo ZUPPIM. Podczas spotkania omówiono sytuację na Ukrainie i humanitarną współpracę między Ukrainą i Stolicą Apostolską w ramach realizacji ukraińskiej tzw. formuły pokojowej  – poinformowało biuro prezydenta Ukrainy. Szef ukraińskiego państwa zaapelował do Stolicy Apostolskiej o wkład w implementację ukraińskiego planu pokojowego. Zełenski podkreślił też, że Watykan mógłby wnieść dużo, jeśli chodzi o kwestię uwolnienia ukraińskich jeńców, powrotu do kraju deportowanych do Rosji ukraińskich dzieci i przywrócenia sprawiedliwości.

ZUPPI i ZEŁENSKI rozmawiali również o rosyjskich zbrodniach przeciwko Ukrainie, w tym o wysadzeniu tamy na Dnieprze.

 

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać