– W drugiej połowie tygodnia prezydent będzie w Kaliningradzie, wyjazd zbiega się w czasie z Dniem Wiedzy 1 września, ale nie tylko – powiedział Pieskow. Rosyjski polityk nie ujawnił innych celów wizyty. Jak zapowiedział, że Kreml będzie o tym informować w kolejnych dniach. Gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow pytany o cele wizyty powiedział natomiast, że podczas wizyty Putina omawiane będą kwestie „najbardziej palące i najważniejsze”.
Wizytę Putina w Kaliningradzie skomentował wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński w Polsat News. Minister poinformował, że Polska posiada informacje wywiadowcze dotyczące wizyty. Ostrzegł równocześnie, że „często tego rodzaju informacje mają też wywołać pewien efekt propagandowy”. – Kaliningrad jest terytorium Federacji Rosyjskiej. To miejsce, które z punktu widzenia tego, że jest to eksklawa, region odcięty terytorialnie od pozostałej części Rosji, może być traktowane przez Rosję jako pewna ekspozytura, która graniczy wyłącznie z państwami Unii Europejskiej […] Więc z pewnością tego rodzaju działania mogą być pewnym symbolem, natomiast ja nie przejmowałbym się tym, gdzie Putin uda się w taką czy inną podróż – komentował Jabłoński.
W obwodzie kaliningradzkim skupionych jest wiele obiektów militarnych z bazami wojskowymi, dronami, czołgami, samolotami bojowymi i rakietami. Rosyjski sprzęt to głównie broń ofensywna. Jak komnetował wiceszef MSZ broń gromadzona na terenie obwodu kaliningradzkiego „miała straszyć państwa członkowskie NATO i UE”.

















