FMIk5lFX0Ag3yGn

Rosja uznała niepodległość separastycznych republik, gdzie wysyła wojska

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
„W obwodzie rostowskim [rosyjskim obwodzie graniczącym ze wschodnią Ukrainą] obserwowane są znaczne ruchy rosyjskich wojsk” – poinformowało radio Echo Moskwy. Rozgłośnia podała, że na drogach zauważono dużą liczbę przemieszczających się kolumn sprzętu wojskowego. Wczoraj Władimir Putin uznał niepodległość graniczących z Rosją regionów Ukrainy kontrolowanych przez separatystów i wydał rozkaz, aby armia Federacji rozpoczęła operację, której celem ma być – według Putina – „zagwarantowanie pokoju”. W moskiewskiej Dumie Państwowej trwa posiedzenie w sprawie ratyfikacji prezydenckiego dekretu.

O ruchach rosyjskich wojsk w pobliżu ukraińskich granic informuje także portal analityczny Conflict Intelligence Team. Analitycy portalu stwierdzili, że rosyjskie oddziały są coraz bliżej punktów granicznych. Uznając niepodległość separatystów, Władimir Putin podpisał z nimi umowę o przyjaźni i wzajemnej współpracy. Na jej podstawie Moskwa może utworzyć bazy wojskowe w Donbasie i pod pretekstem „zagwarantowania pokoju” rozmieścić tam swoich żołnierzy.

O ratyfikację dokumentów poprosił deputowanych wiceminister spraw zagranicznych Andriej Rudenko. –„Szanowni deputowani, porozumienie o przyjaźni, współpracy i wzajemnej pomocy między Federacją Rosyjską i Doniecką Republiką Ludową oraz Ługańską Republiką Ludową przedstawiam wam do rozpatrzenia” – oświadczył wiceszef rosyjskiego MSZ. Andriej Rudenko w uzasadnieniu przekonywał, że Donbas wymaga ochrony, „w związku z zagrożeniem bezpieczeństwa i trudną sytuacją socjalną”.

W podobnym tonie wypowiedzieli się przedstawiciele poszczególnych komisji Dumy i frakcji politycznych.

W związku z decyzją Władimira Putina o wkroczeniu wojsk rosyjskich do separatystycznych regionów na wschodzie Ukrainy, rosyjskie indeksy giełdowe spadły dziś o ponad osiem procent.

Dolarowy indeks RTS spadł o 9,9 procent, a gdy rublowy MOEX – o 8,5 procent. Rubel traci ponad 2% wobec dolara i euro. Zdaniem analityków w obawie przed sankcjami Zachodu inwestorzy pozbywają się akcji Rosnieftu, Sbierbanku i Gazpromu.

Prezydent USA Joe Biden już wczoraj podpisał dekrety wykonawcze do ustaw wprowadzających sankcje na samozwańcze republiki. Dokument zakazuje handlu między USA i separatystycznymi regionami. Biały Dom zapowiedział kolejne sankcje – tym razem wobec Rosji.

Decyzje Moskwy potępiła większość światowych stolic, a w państwach NATO i Stanach Zjednoczonych podkreślono, że złamane zostało międzynarodowe prawo oraz terytorialna integralność Ukrainy.

Oprac. Wiktor Olendzki

Źródło: IAR, IAR Giełdy
foto: President of Russia / Twitter

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać