Bariera, o której mowa w projekcie ustawy ma być trwała i wysoka oraz zostać wyposażona w system monitoringu i detekcji ruchu. Według rządu, dotychczasowy płot nie jest wystarczającą zaporą, a – jak przekazał wiceminister MSWiA Maciej Wąsik – służby na granicy zatrzymują codziennie kilkuset migrantów, uniemożliwiając im wejście do Polski.
Rząd nie informuje jak długa miałaby być zapora (dotychczasowe zasieki mierzą 150 km). Z szacunków wynika jednak, że koszt budowy ma wynieść około 1 mld 615 mln zł.
– Korzystając z doświadczeń innych państw europejskich, które obecnie lub w okresach wcześniejszych zmagały się z nielegalną migracją, m.in. Grecji, Hiszpanii,Słowenii i Węgier, należy stwierdzić, iż sprawdzonym i skutecznym rozwiązaniem może być budowa na granicy państwa płotów i ogrodzeń. Wybudowane we wskazanych wyżej krajach techniczne zabezpieczenia granicy w postaci płotów sprawdzają się, pod warunkiem że są one solidnej konstrukcji, odpowiedniej wysokości, oraz dodatkowo wspomagane nadzorem fizycznym i technicznym, tj. systemem monitoringu i detekcji – przekazuje rząd.
Projekt jest rozpatrywany w trybie pilnym. We wtorek wieczorem został on przyjęty przez Radę Ministrów, natomiast w środę wieczorem, po drugim czytaniu i zaproponowanych poprawkach przez Sejm, trafił do komisji. Zaproponowane poprawki mówią o konieczności raportowania służb o stanie budowy.
– Projekt określi zasady realizacji budowy zabezpieczenia granicy polsko-białoruskiej, będącej jednocześnie zewnętrzną granicą Unii Europejskiej. Ustawa stworzy podstawy prawne umożliwiające szybkie i efektywne zrealizowanie inwestycji – informuje komunikat rządowy.
Według informacji rządu, od 1 sierpnia Straż Graniczna i Wojsko Polskie odnotowały ponad 17 tys. prób nieuregulowanego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.

















