David Lisnard należy do tych kandydatów w wyborach prezydenckich we Francji w 2027 roku, których pozycja polityczna jest dziś wyraźnie silniejsza niż wynik mierzony w sondażach. Nie znajduje się w gronie faworytów pierwszej tury, nie dysponuje rozpoznawalnością Marine Le Pen, Édouarda Philippe’a czy Jeana-Luca Mélenchona i nigdy nie kierował francuskim ministerstwem. Ma jednak własne ugrupowanie, rozbudowaną sieć samorządową, doświadczenie wykonawcze oraz program odróżniający go zarówno od macronistowskiego centrum, jak i od Zjednoczenia Narodowego oraz tradycyjnej prawicy.