„Wróciliśmy do rozmów. Polska i Węgry są gotowe zawrzeć porozumienie oparte na zdrowym rozsądku i zrozumieniu obaw każdego państwa członkowskiego” – pisze wiceszef MSZ Paweł Jabłoński

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
„Nie można wykluczyć żadnego scenariusza – choć jednocześnie warto przypomnieć, że w Unii Europejskiej kompromisy były już zawierane w sytuacjach pozornie bez wyjścia” – pisze wiceszef MSZ Paweł Jabłoński na portalu opinii „Wszystko Co Najważniejsze”
Reklama

„Wróciliśmy do rozmów. Sprawujące prezydencję Niemcy działają w tej chwili jako mediator starający się szukać kompromisu. Doceniamy to – lecz dostrzegamy jednocześnie, że problemem jest podejście kilku państw, które tego porozumienia nie szukają. To przede wszystkim państwa ochrzczone przez brukselskich dziennikarzy mianem „skąpców”, z Holandią na czele.

Te kraje swoją bardzo stanowczą postawą oraz atakami na Polskę i Węgry szukają poparcia własnej polityki wewnętrznej u swoich populistycznie nastawionych elektoratów – de facto bardzo antyeuropejskich. Ich retoryka wzmacnia jedynie niepotrzebne podziały między państwami członkowskimi oraz stawia dotychczasowych sojuszników w sytuacji konfliktowej.

Dziś trudno przewidywać, jak w nadchodzących dniach rozwinie się sytuacja, zwłaszcza że kierunek zmian nie zależy tylko od prezydencji ani od instytucji Unii Europejskiej, ale od zmiany postaw wśród naszych europejskich partnerów. Polska i Węgry są gotowe zawrzeć porozumienie oparte na zdrowym rozsądku i zrozumieniu obaw każdego państwa członkowskiego. Jednak nieracjonalne jest liczenie na to, że zgodzimy się na zasady, które zaburzą równowagę instytucjonalną w ramach Unii i nie zapewnią państwom członkowskim żadnych gwarancji prawnych. Nie można wykluczyć żadnego scenariusza – choć jednocześnie warto przypomnieć, że w Unii Europejskiej kompromisy były już zawierane w sytuacjach pozornie bez wyjścia. Miejmy nadzieję, że i tym razem wynik będzie podobny – a zdrowy rozsądek zwycięży” – pisze wiceszef MSZ we „Wszystko Co Najważniejsze”.

WARTO PRZECZYTAĆ WIĘCEJ:

Paweł JABŁOŃSKI: Liczymy na kompromis, opierając się na traktatach

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać