Wojciech Myślecki na pierwszym Kongresie 3W : Woda – Wodór – Węgiel

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
„3W jako przyszłość zrównoważonej gospodarki” to zdecydowanie najciekawsza debata Forum Wizja Rozwoju. Ważny głos Wojciecha Myśleckiego przytaczamy w całości.

„Znajdujemy się w momencie przejściowym rozwoju globalnego. Kształtująca się nowa geostrategia światowa z dnia na dzień przynosi nowe, często bolesne i zaskakujące rezultaty. W kontekście zastosowania kluczowych technologii rozwojowych mierzymy się z poważnymi problemami związanymi z procesem podejmowania decyzji. Jest to wynik m.in. nowych uzgodnień związanych z wykorzystaniem technologii wodorowych oraz zmieniającej się pozycji węgla w światowej gospodarce, a szczególnie w polskiej. Nie bez znaczenia jest również brak decyzji związanych z technologiami atomowymi. Co więcej, współcześnie dalej wykorzystuje się w gospodarce wiele rozwiązań, które są przestarzałe. Tymczasem wiele nowych innowacji jest jeszcze niedostatecznie rozpoznanych, aby móc je w pełni zastosować.

Układ zarządzania państwem jest zatem niespójny. Rząd zapowiadał, że zniesie tzw. silosowe podejmowanie decyzji w państwie, czego nie udało się dotąd zrealizować. W konsekwencji każde ministerstwo posiada własną wizję, własny układ interesów i działań, które realizowane są niezależnie od innych organów państwa. Ponieważ brakuje spójnego, kierunkowego wskazania, dokąd powinniśmy zmierzać, nie udaje nam się prowadzić racjonalnej i spójnej linii badań naukowych w kontekście projektów związanych z zieloną energią. Zobrazuję to przykładem. W Polsce mamy dwie główne rzeki: Odrę i Wisłę. W obu przypadkach nie podjęliśmy dotąd strategicznych decyzji dotyczących sposobu zarządzania ich zasobami. Obecny model zagospodarowania Odry opiera się na planowaniu dokonanym pod koniec XIX wieku.

Środowisko naukowe widzi te braki i to jego głos powinien być wzmocniony w debacie publicznej. Około 20 lat temu brałem udział w rządowo-społecznym planie zaprojektowania i zbudowania stopnia wodnego w Malczycach. Mimo że projekt był gotowy, nie był realizowany. Budowa ruszyła dopiero po osobistym zaangażowaniu premiera Morawieckiego. Okazało się wówczas, że Odra jest dość dobrze dostosowana do transportu morskiego, a jej koryto jest w dobrym stanie. Po zbudowaniu pierwszego stopnia powinniśmy teoretycznie budować kolejne. Brakuje jednak decyzji. Czy to ma być droga transportowa? Czy łączyć Odrę z Dunajem? Jaki jest cel tego przedsięwzięcia? Brak decyzji uniemożliwia m.in. stworzenie całego systemu zlewni Odry. Podobnie jest w przypadku Wisły, której jedyny istotny stopień znajduje się we Włocławku.

Choć na płaszczyźnie teoretycznej i w skali makro możemy dyskutować o różnych rodzajach retencji, to zadaniem podstawowym, które przed nami stoi, jest zdefiniowanie podstawowych zasobów wody oraz naszych celów i interesów, sięgających co najmniej kilkadziesiąt lat w przyszłość. Bank Gospodarstwa Krajowego podjął się dyskusji na temat trzech podstawowych zasobów życia, którymi są woda, wodór i węgiel. Aby debata pociągnęła za sobą działanie, BGK powinien przejąć inicjatywę i narzucić koncepcję synergii. W tym kontekście najbardziej interesująca jest koncepcja trzech żywiołów energetycznych.

Przede wszystkim – węgiel. Podczas ostatniej dyskusji poświęconej programowi „Fit for 55”, która odbyła się na zaproszenie prezydenta Andrzeja Dudy, wraz z innymi prelegentami doszliśmy do konkluzji, że domknięcie polityki Unii Europejskiej w tym obszarze jest kluczowe. Powinniśmy tę politykę moderować, opóźniać, ulepszać – w każdym razie jesteśmy zobowiązani w niej uczestniczyć, ponieważ odejście od węgla jest nieuniknione.

Nie jest to proste. Wielkość i bezwładność systemu energetycznego Polski sprawia, że węgiel musi być brany pod uwagę jako surowiec, który będzie zasilać naszą gospodarkę jeszcze stosunkowo długo, pomimo dynamicznych procesów dekarbonizacyjnych. Choć istnieje wiele dobrych pomysłów, jak wykorzystać węgiel w sposób maksymalnie nieszkodliwy dla klimatu, to nie opracowano dotąd zbyt wielu funkcjonalnych rozwiązań. Jestem jednak pewien, że w końcu to nastąpi.

Wodór natomiast może paść ofiarą własnej popularności. Gra toczy się o technologię jego wytwarzania. Unia Europejska co prawda prowadzi politykę dążącą do zrównania ceny wodoru technicznego z ceną wodoru zielonego, jednak to nie rozwiąże problemu. Skuteczność wytwarzania wodoru zielonego w wyniku elektrolizy jest niewielka. Wobec tego musimy dzisiaj poważnie zastanowić się, w jaki sposób efektywnie wytwarzać zieloną energię, żeby poważnie mówić o zastosowaniu wodoru w gospodarce”.

Wojciech Myślecki w debacie „3W jako przyszłość zrównoważonej gospodarki” w trakcie Forum Wizja Rozwoju.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać