49965367476_3a21a17edc_k

USA. Presja na reformę policji. Zatrzymanych już ponad 10 000 protestujących

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Protestujący w Stanach Zjednoczonych domagają się reformy policji, a liderzy miasta, w którym zginął George Floyd, podjęli decyzje o „rozmontownaiu” lokalnego departamentu policji – informuje Associated Press.

Śmierć Georga Floyda wywołała ogólnokrajowe protesty domagające się rozliczenia z „rasistowskim instytucjonalizmem”, które doprowadziły do licznych starć z policją, a także protestów w innych krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, Francji czy Szwecji. Dwa tygodnie po zdarzeniu większość Rady Miasta Minneapolis zapowiedziała rozwiązanie 800-osobowego departamentu policji.

„Oczywiste jest, że nasz system policyjny nie zapewnia bezpieczeństwa społecznościom” – powiedziała w niedzielę przewodnicząca Rady Miasta Lisa Bender. „Nasze wysiłki na rzecz stopniowej reformy zawiodły, kropka”.

To nie pierwszy raz, gdy amerykańskie miasto zmaga się z tym, jak postępować z departamentem policji oskarżonym o zbyt dużą agresję lub uprzedzenia w swoich szeregach. W Ferguson w stanie Missouri – gdzie biały oficer w 2014 r. zastrzelił Michaela Browna, czarnego 18-latka – ówczesny prokurator generalny Eric Holder powiedział, że władze federalne rozważają likwidację policji. Miasto w końcu osiągnęło porozumienie, które doprowadziło do reform.

Stan Minnesota wszczął dochodzenie w sprawie naruszenia praw obywatelskich w Departamencie Policji w Minneapolis. W niedzielę dziewięciu z 12 członków Rady Miasta Minneapolis przysięgło położyć kres agresywnym działaniom policyjnym. Burmistrz Jacob Frey powiedział, że nie popiera „całkowitego zniesienia” departamentu policji.

Protestujący w całym kraju domagają się reform policyjnych i rozliczenia się z instytucjonalnym rasizmem w odpowiedzi na śmierć Floyda. Agresywna reakcja służb bezpieczeństwa na demonstracje w wielu miejscach kraju dodała argumentów krytykom: organy ścigania są zmilitaryzowane i zbyt często używają nadmiernej siły.

Wiele miast wprowadziło godzinę policyjną. Według raportów do których dotarło The Associated Press ponad 10 000 osób zostało aresztowanych w całym kraju od czasu rozpoczęcia protestów. Media społecznościowe zostały zdominowane przez nagrania przedstawiające oficerów uzbrojonych w narzędzia do tłumienia zamieszek, wykorzystujących gaz łzawiący i przymus bezpośredni nawet przeciwko pokojowym demonstrantom.

Większość protestów w trakcie weekendu miało spokojny przebieg, a policja w części amerykańskich miast wycofa się z agresywnych taktyk zaprowadzania porządku.

foto: Fot. David Geitgey Sierralupe

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać