1663142512910_20220914_EP-136133A_PB7_EG_109

Ursula von der Layen o sytuacji w Unii Europejskiej. „Trzeba było słuchać Polski”

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Tegoroczne wystąpienie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Layen na temat sytuacji krajów UE zostało zdominowane przez temat kryzysu energetycznego spowodowanego inwazją Rosji na Ukrainę.
Reklama

Ubrana w ukraińskie barwy przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poświęciła większą część swojego środowego przemówienia o stanie Unii, zobowiązując się do wspierania Ukrainy w walce z rosyjskimi najeźdźcami. Przewodnicząca  podkreślała, że kraje bałtyckie od dawna ostrzegały Unię przed Rosją. Zaznaczała, że kraje bałtyckie w tym Polska mówiły,  że „Putin się nie zatrzyma” i należy jak najszybciej uniezależnić się od Rosji. Podczas przemówienia wybrzmiały słowa „trzeba było słuchać Polski”.

Przewodnicząca zadeklarowała, że Unia Europejska nałoży na Rosję „najsurowsze sankcje, jakie kiedykolwiek widział świat”. Bo tylko one mogą osłabić rosyjską gospodarkę i powstrzymać trwającą od ponad 200 dni wojnę na Ukrainie. Mówiąc o sankcjach przewodnicząca podkreślała, że jest to „cena, jaką gospodarka Rosji płaci za szaleństwo Putina”. „Gospodarka Rosji jest na kroplówce. Trzy czwarte bankowości odcięliśmy od rynków międzynarodowych, a trzy tysiące firm opuściły rynek. Aeroflot nie jest w stanie eksploatować swoich samolotów, a wojsko wyjmuje układy scalone z lodówek i pralek, by naprawiać sprzęt. Przemysł rosyjski leży w gruzach” – mówiła przewodnicząca KE.

Ursula von der Leyen zapowiedziała również dodatkowe wsparcie dla Ukrainy. To między innymi 100 mln euro na odbudowę zniszczonych szkół przez rosyjski atak, wsparcie eksportu dla ukraińskich firm, oraz włączenie Ukrainy w strefę roamingu.

Ursula von der Leyen odniosła się też do kwestii zmian klimatu mówiąc, że  „kryzys klimatyczny jest dla nas obciążeniem, bo susze oznaczają zamknięcie elektrowni wodnych, ceny energii wzrosły 10-krotnie w porównaniu z czasem sprzed pandemii.

„Powinniśmy słuchać Polski” Premier Finlandii

Podczas wczorajszego wystąpienia w Parlamencie Europejskim premier Finlandii Sanna Marin podobnie do przewodniczącej Komisji Europejskiej podkreślała – „byliśmy naiwni jeśli chodzi o Rosję. Powinniśmy byli uważniej słuchać naszych przyjaciół z krajów bałtyckich i Polski”.

Wystąpienie fińskiej premier także zdominował temat wojny na Ukrainie. Premier podkreślała, że Unia Europejska potrzebuje jedności. Marin mówiła, że Rosja używa energii, jako broni przeciwko całej Europie.

„Szantażowanie naszych społeczeństw poprzez dostawy energii jest sposobem na osłabienie europejskiego poparcia dla Ukrainy i rozbicie naszej jedności. Putinowi nie może się to udać. Wykorzystywanie energii do szantażowania nas jest dla Rosji krótkowzroczną strategią. Trwający kryzys energetyczny po prostu przyspieszy odejście Europy od rosyjskich paliw kopalnych. Swoją wojną Rosja niszczy swoją gospodarkę i przyszłość. Rosja złamała nasze zaufanie. Nawet gdyby wojna skończyła się dzisiaj, nasze zaufanie nie zostałoby odbudowane przez długi czas” – powiedziała.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama