Arrivi info

UE odmawia uznania Łukaszenki za prezydenta Białorusi

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Unia Europejska odmawia uznania Aleksandra Łukaszenki za prezydenta Białorusi po jego inauguracji, której brakowało „demokratycznej legitymacji”, a Bruksela dokonuje przeglądu swoich stosunków z Mińskiem, powiedział w czwartek szef dyplomacji UE, Josep Borrell.

Inauguracja Łukaszenki w środę spotkała się z potępieniem na Zachodzie i wywołała nowa masowe demonstracje na Białorusi. – Wybory nie były wolne ani uczciwe, a „Unia Europejska nie uznaje ich sfałszowanych wyników” – powiedział wysoki przedstawiciel UE Josep Borrell.

„Tak zwana„inauguracja” i nowy mandat, jak twierdzi Łukaszenka, „nie mają legitymacji demokratycznej”- powiedział Borrell.
– Ta „inauguracja” bezpośrednio stoi w sprzeczności z wolą dużej części białoruskiej ludności, wyrażoną w licznych, bezprecedensowych i pokojowych protestach od czasu wyborów, i służy jedynie dalszemu pogłębieniu politycznego kryzysu na Białorusi – powiedział były hiszpański minister spraw zagranicznych.

UE opowiada się za prawem Białorusinów do „bycia reprezentowanymi przez tych, których sami wybiorą w nowych pluralistycznych, przejrzystych i wiarygodnych wyborach” – dodał.

UE ponownie w pełni poparła pokojowe protesty na Białorusi i ich apele o nowe wybory „pomimo brutalnych represji władz białoruskich” – powiedział. UE ponawia apel do władz w Mińsku o „natychmiastowe powstrzymanie się od jakichkolwiek dalszych represji i przemocy skierowanych przeciwko narodowi białoruskiemu oraz natychmiastowe i bezwarunkowe uwolnienie wszystkich zatrzymanych, w tym więźniów politycznych” – powiedział Borrell. – UE jest nadal przekonana, że ​​pluralistyczny dialog narodowy i pozytywna odpowiedź na żądania narodu białoruskiego w sprawie nowych demokratycznych wyborów to jedyny sposób na wyjście z poważnego kryzysu politycznego na Białorusi, który respektuje życzenia Białorusinów.

W oświadczeniu stwierdzono również, że Bruksela „dokonuje przeglądu swoich stosunków z Białorusią”.

UE przygotowuje sankcje wobec około 40 osób uznanych za odpowiedzialne za represje. Wymagana jest jednak jednomyślność 27 krajów UE, a Cypr wiąże swoją zgodę z podjęciem kroków zmuszających Turcję do zaprzestania poszukiwań gazu na wodach swojej strefy ekonomicznej. Dwa kraje, Szwecja i Finlandia, odmawiają ukarania Łukaszenki a swoją zgodę wiążą z umożliwieniem mediacji prowadzonych przez OBWE, którym będzie przewodniczył Sztokholm – dodały źródła AFP. Kwestia ta będzie przedmiotem debaty na szczycie UE w dniach 1-2 października w Brukseli.

Źródło: FRANCE 24
foto: Unia Europejska

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać