Tygodnik PIE: Z czego państwo ma pieniądze?

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Najnowsze wydanie Tygodnika Gospodarczego PIE, poświęcone zostało m.in. odpowiedzi na pytanie z czego nasze państwo ma pieniądze oraz miastom, które zmieniają priorytety pod wpływem pandemii.

W relacji do PKB dochody podatkowo – składkowe w Polsce w 2018r. wyniosły dokładnie 35,2%. To więcej niż średnia innych państw członkowskich Unii Europejskiej leżących w Europie Środkowo-Wschodniej (33,4%).

Największą część dochodów polskie państwo uzyskuje z podatków pośrednich (40%). Kategoria ta obejmuje podatki od konsumpcji (głównie VAT i akcyza), ale także podatek od nieruchomości. Niewiele mniej (38%) państwo uzyskuje ze składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Polskę oraz pozostałe państwa Europy Środkowo-Wschodniej charakteryzuje wysoki udział składek w dochodach publicznych. W naszym państwie stanowią one 13,3% PKB, a średnio w innych państwach 12,3%.

Uzyskanie pełnego obrazu systemu podatkowo-składkowego w Polsce i pozostałych państwach Unii Europejskiej możliwe jest po analizie efektywnego opodatkowania. Państwa różnią się bowiem strukturą gospodarki, w niektórych większy udział w PKB ma konsumpcja, a w innych dochody z kapitału. Opodatkowanie konsumpcji w Polsce na tle innych krajów UE jest umiarkowane. Opodatkowanie pracy jest nieco niższe niż średnia państw „starej piętnastki”, ale podobne jak średnio w państwach naszego regionu. Opodatkowanie kapitału w naszym kraju jest wyższe niż średnia w państwach Europy Środkowo Wschodniej, ale wciąż dużo niższe niż w państwach „starej piętnastki”.

Koronawirus to największe wyzwanie, z jakim przyszło się mierzyć miastom w ostatnich latach

Polski Instytut Ekonomiczny przeprowadził w okresie od 10 września do 10 października 2020 r. badanie, które ujawniło, jak bardzo pod wpływem pandemii zmieniły się – na niekorzyść – warunki funkcjonowania miast.

W największym stopniu (ok. 80% wskazań) przełożyło się to na pogorszenie działalności ośrodków kultury oraz sytuacji ekonomicznej miasta. ¾ miast wskazały również na problem w działalności jednostek służby zdrowia oraz ośrodków sportu i rekreacji.

Pogarszająca się sytuacja społeczno-gospodarcza zmusiła miasta do spojrzenia na plany dotyczące najbliższego roku. Badania PIE wykazują, że miasta planują intensyfikację działań bezpośrednio związanych z funkcjonowaniem podczas pandemii.

Prawie 40% miast zamierza zwiększyć zakres cyfryzacji obsługi klientów urzędu miejskiego, w tym stworzyć szybkie elektroniczne systemy powiadamiania i komunikacji z mieszkańcami.

Niska przewidywalność, oraz duża dynamika zdarzeń, sprawiają, że miasta w wielu obszarach funkcjonowania nie planują istotnych zmian. Miasta będą dążyć do tego, aby mimo pandemii oraz priorytetowych wydatków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa sanitarnego i zdrowotnego mieszkańcom, na dotychczasowym poziomie realizować działania, które nie wiążą się z dużym ryzykiem, a zapewnią w miarę spokojne warunki do życia w mieście.

Oprac. Mateusz Sidorowicz

Warto przeczytać: Tygodnik Gospodarczy Polskiego Instytutu Ekonomicznego

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać