Reklama
Reklama
justice-2060093_1920

Trybunał Konstytucyjny: Przedłużenie kadencji RPO niezgodne z konstytucją

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że „przepis ustawy o RPO, który pozwala pełnić obowiązki Rzecznikowi Praw Obywatelskich po upływie kadencji do czasu objęcia stanowiska przez następcę jest niezgodny z konstytucją”. Przepis ten traci moc obowiązującą po upływie trzech miesięcy od opublikowania wyroku w Dzienniku Ustaw. W tym czasie parlament powinien uchwalić ustawę dot. kadencji RPO – wskazał TK.
Reklama

– Zagadnienie złożenia z urzędu, niemożności sprawowania funkcji, ewentualnego zastępstwa do czasu powołania następcy, a także wszystkie inne normy niezbędne dla poprawnego działania urzędu RPO muszą zostać uszczegółowione w ustawie – wskazał sędzia Stanisław Piotrowicz.

Postępowanie zostało zainicjowane przez posłów PiS wnioskiem, który trafił do Trybunału w połowie września 2020 r. Celem było zbadanie konstytucyjności ustawowego przedłużenia pięcioletniej kadencji RPO w sytuacji, gdy upłynie jego kadencja, a następca nie zostanie wybrany. Normę tę reguluję art. 3 ust. 6 ustawy o RPO. Adam Bodnar, którego kadencja upłynęła 9 września ub.r., odnosząc się do tego orzeczenia powiedział: „cały czas twierdzę, że zakres zaskarżenia wyroku był tylko i wyłącznie w zakresie art. 2 i art. 209 konstytucji, a nie art. 7 konstytucji”. – Wydaje mi się, że Trybunał wyszedł poza granice wniosku – zaznaczył Rzecznik Praw Obywatelskich.

Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył sprawę w składzie pięciorga sędziów TK pod przewodnictwem prezes Trybunału Julii Przyłębskiej. Poza przewodniczącą składu oraz sprawozdawcą – sędzią Piotrowiczem – w składzie byli jeszcze sędziowie: Justyn Piskorski, Bartłomiej Sochański i Wojciech Sych. Wyrok TK jest ostateczny.

Adam Bodnar zaapelował do wszystkich sił politycznych o wybór nowego rzecznika. – Mój gorący apel do wszystkich sił politycznych, aby po prostu wybrały rzecznika praw obywatelskich, który będzie kontynuował dobrą misję poprzedników i który będzie wybrany przez Sejm za zgodą Senatu, tak jak mówi konstytucja.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama
Reklama