EmdlJIfXcAEAJX0

„Trend zakażeń powoli maleje, zbliżamy się do stabilizacji ścieżki zachorowań” – minister zdrowia

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
– Szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym został uruchomiony kilka dni temu – dostępnych jest 300 łóżek. W szpitalu są już pacjenci. W niedzielę zostanie oddanych kolejne 200 łóżek. Prace będą trwały do osiągnięcia docelowej liczby łóżek, czyli 1200 łóżek – powiedział podczas konferencji prasowej 10 listopada szef KPRM Michał Dworczyk
Reklama

– Szpitale tymczasowe są naszą ostatnią linią obrony. One nie są po to, żeby zastąpić szpitale stacjonarne, ale po to, żeby ratować system służby zdrowia na wypadek przeciążenia systemu – podkreślił szef KPRM, dodając, że obecnie budowanych jest 20 szpitali tymczasowych pod auspicjami wojewodów. „Mamy nadzieję, że one nie będą musiały być wykorzystywane” – zaznaczył minister Dworczyk.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podał natomiast, że „jeżeli popatrzymy na trendy, z którymi mamy do czynienia, to ten wzrost zakażeń stopniowo maleje. Powoli zbliżamy się do realizacji stabilizacji ścieżki zachorowań”. Podczas ostatniej doby w Polsce potwierdzono 25454 przypadków zakażenia koronawirusem, przy wykonaniu 54701 testów diagnostycznych. Współczynnik ilości testów pozytywnych wyniósł zatem 46,5 proc.

Zdaniem ministra Niedzielskiego cały czas udaje się utrzymać bufor bezpieczeństwa pod względem dostępności łóżek dla pacjentów z COVID-19.

Według najnowszych danych udostępnionych przez resort zdrowia blisko 21. tys. łóżek jest już zajętych, na dostępnych 31 815. – W ciągu listopada udało nam się zwiększyć dostępność łóżek o blisko 11 tysięcy. Będziemy chcieli zwiększyć infrastrukturę do 35 tysięcy, a dalsze łóżka będziemy wykorzystywali w ramach szpitali tymczasowych – zaznaczył szef ministerstwa zdrowia.

Minister odniósł się także do zaangażowania w walkę z epidemią Wojsk Obrony Terytorialnej:  „Dziękuję Wojskom Obrony Terytorialnej za pomoc m.in. w administrowaniu łóżkami i w punktach pobrań. Ponad 2 tys. żołnierzy jest w to zaangażowanych”.

foto: Krystian Maj/ KPRM

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać