50440798192_e2483457e9_k

Szef NATO ostrzega przed wysoką ceną w przypadku wycofania wojsk z Afganistanu

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
NATO może zapłacić wysoką cenę za zbyt wczesne opuszczenie Afganistanu, ostrzegł sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg we wtorek po informacjach o planowanym przez Donalda Trumpa wycofaniu znaczniej liczby amerykańskich żołnierzy z tego kraju.
Reklama

Obecnie w Afganistanie stacjonuje niecałe 12 tys. żołnierzy z kilkudziesięciu krajów, pomagając w szkoleniu i doradzając krajowym siłom bezpieczeństwa. Ponad połowa z nich to wojska amerykańskie. Mimo, że na sojusz składa się 30 krajów, logistyka operacji, wsparcie lotnicze i transport jest w dużej mierze uzależnione od zaangażowania Stanów Zjednoczonych.

„Stoimy teraz przed trudną decyzją. Jesteśmy w Afganistanie od prawie 20 lat i żaden sojusznik NATO nie chce zostać dłużej, niż to konieczne. Ale jednocześnie cena zbyt szybkiego lub nieskoordynowanego wyjścia może być bardzo wysoka” – powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg we wtorek, dodając, że Afganistan wciąż „grozi, że stanie się ponownie platformą dla międzynarodowych terrorystów do planowania i organizowania ataków na nasze ojczyzny. A ISIS (Państwo Islamskie) mogłoby odbudować w Afganistanie kalifat terroru, który utracił w Syrii i Iraku”.

Według obecnych planów USA liczba amerykańskich żołnierzy zostanie zmniejszona prawie o połowię do 15 stycznia, pozostawiając około 2,5 tys. żołnierzy w Afganistanie. Urzędnicy amerykańscy poinformowali, że dowództwo wojskowe zostało poinformowane o planowanym wycofaniu w ciągu weekendu oraz że w przygotowaniu jest rozkaz wykonawczy, który nie został jeszcze dostarczony dowódcom.

NATO przejęło kontrolę nad międzynarodowymi wysiłkami na rzecz bezpieczeństwa w Afganistanie w 2003 r., dwa lata po tym, jak koalicja kierowana przez USA obaliła Talibów za udzielenie schronienia byłemu przywódcy Al-Kaidy Osamie bin Ladenowi. W 2014 roku wojska zaczęły szkolić afgańskie siły bezpieczeństwa i doradzać im, ale stopniowo się wycofywały zgodnie z porozumieniem pokojowym, w którym pośredniczyły Stany Zjednoczne.

Stoltenberg powiedział, że „nawet przy dalszych redukcjach w USA NATO będzie kontynuować swoją misję szkolenia, doradztwa i pomocy dla afgańskich sił bezpieczeństwa. Jesteśmy również zobowiązani do ich finansowania do 2024 roku”.

Operacja bezpieczeństwa NATO w Afganistanie została uruchomiona po tym, jak sojusz wojskowy po raz pierwszy aktywował klauzulę wzajemnej obrony – znaną jako Artykuł 5 – mobilizując wszystkich sojuszników do poparcia Stanów Zjednoczonych w następstwie ataków z 11 września na Nowy Jork i Waszyngton.

„Setki tysięcy żołnierzy z Europy i spoza niej stanęło ramię w ramię z wojskami amerykańskimi w Afganistanie, a ponad 1000 z nich zapłaciło najwyższą cenę” – powiedział Stoltenberg. „Razem wjechaliśmy do Afganistanu. A kiedy nadejdzie odpowiedni czas, powinniśmy wyjść razem w skoordynowany i uporządkowany sposób. Liczę na to, że wszyscy sojusznicy NATO wywiążą się z tego zobowiązania, dla naszego własnego bezpieczeństwa – powiedział.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać