1500x500

Szczyt G7: Przywódcy zobowiązali się do przekazania ponad miliarda dawek szczepionki na koronawirusa dla krajów potrzebujących

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
W niedzielę zakończył się szczyt G7 – spotkanie liderów najważniejszych państw na świecie pod względem gospodarczym. Przywódcy zobowiązali się do przekazania ponad miliarda dawek szczepionki na koronawirusa dla biedniejszych krajów, zatwierdzili globalny minimalny podatek od międzynarodowych korporacji i uzgodnili, że będą współpracować, aby rzucić wyzwanie chińskim nierynkowym praktykom gospodarczym. Liderzy państw G7 wezwali również Pekin do poszanowania prawa człowieka w Sinciangu i Hongkongu.

Wygłaszając swoje oświadczenia końcowe, przywódcy krajów grupy G7 poruszyli szereg kwestii, w tym klimat, który był głównym tematem niedzielnej sesji końcowej. Jednak w całej dyskusji dominował temat szczepionek. Brytyjski premier Boris Johnson powiedział, że obiecane dawki remediów przeciw COVID-19 zostaną przekazane zarówno bezpośrednio, jak i za pośrednictwem międzynarodowego programu COVAX. Przywódcy zobowiązali się do przekazania miliarda dawek szczepionek do krajów rozwijających się. Zobowiązanie to jest jednak dalekie od 11 miliardów dawek, które według Światowej Organizacji Zdrowia są potrzebne do zaszczepienia co najmniej 70 proc. światowej populacji i prawdziwego zakończenia pandemii. Z kolei Prezydent Francji Emmanuel Macron uznał, że istnieje potrzeba wprowadzenia większej przejrzystości względem cen szczepionek. Francja zobowiąże się do przekazania Unii Afrykańskiej 5 milionów dawek do końca lata.

Biden powtórzył zobowiązanie grupy G7 do dostarczenia miliarda dawek szczepionek przeciw Covid-19 do biedniejszych krajów. Chciał także przekonać innych przywódców demokratycznych do przedstawienia bardziej jednolitego frontu względem gospodarczej konkurencji z Pekinem. W komunikacie grupy opublikowanym w niedzielę, grupa stwierdziła: „W odniesieniu do Chin i konkurencji w gospodarce światowej będziemy nadal konsultować zbiorowe podejścia do kwestionowania nierynkowych polityk i praktyk, które podważają uczciwe i przejrzyste działanie globalnej gospodarki.” Przywódcy zapowiedzieli również, że będą promować swoje wartości, wzywając Chiny do poszanowania praw człowieka i podstawowych wolności w Sinciangu (regionie autonomicznym Chin). Pekin jest oskarżany o popełnienie poważnych naruszeń praw człowieka wobec mniejszości ujgurskiej.

Chiny oskarżyły grupę G7 o ingerencję w sprawy wewnętrzne. Rzecznik chińskiej ambasady w Londynie powiedział w poniedziałek, że końcowy komunikat przywódców zawierał „zniekształcone fakty” na temat Sinciangu, Hongkongu i Tajwanu oraz „oczerniał Chiny”. Wskazano także na także złowrogie intencje Stanów Zjednoczonych i kilku innych krajów. Ambasada Chin w Londynie dodała, że w końcowym oświadczeniu kraje G7 – USA, Wielka Brytania, Niemcy, Kanada, Francja, Włochy i Japonia – były bardziej krytyczne wobec Chin, niż kiedykolwiek wcześniej.

Dzisiaj w Brukseli rozpoczyna się szczyt NATO, na który wybierają się niektórzy przywódcy krajów z grupy G7. Po raz pierwszy do Chin mają zostać skierowane wyraźne wezwania do zmiany swojej polityki. Prezydent USA Joe Biden obiecał zająć silniejsze stanowisko wobec Chin, które uważa za będące po drugiej stronie bitwy ideologii między demokracją, a autokracją. Natomiast Pekin utrzymuje, że jego polityka wobec ludności ujgurskiej w północno-zachodnim regionie Xinjiang nie jest kwestią praw człowieka, ale walki z przemocą, separatyzmem i ekstremizmem.

foto: fot. Twitter/G7 UK

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać