Reklama
Reklama
injection-5722329_1920

Ruszają szczepienia przeciw COVID-19 w UE. Pierwsze dawki zostaną podane w Polsce 27 grudnia

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Unia Europejska zatwierdziła w poniedziałek szczepionkę na koronawirusa opracowaną przez BioNTech i Pfizer do użytku w całym bloku 27 krajów. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że Komisja „podjęła decyzję o udostępnieniu obywatelom Europy pierwszej szczepionki przeciwko Covid-19. Udzieliliśmy warunkowego pozwolenia na dopuszczenie remedium do obrotu”.
Reklama

Komisja dała zielone światło kilka godzin po tym, jak Europejska Agencja Leków (EMA), unijny organ regulacyjny, stwierdziła, że szczepionka spełnia obowiązujące w bloku standardy bezpieczeństwa i jakości. EMA z siedzibą w Amsterdamie jest odpowiedzialna za zatwierdzanie wszystkich nowych leków i szczepionek w 27 państwach członkowskich UE.

Dostawy szczepionki mają rozpocząć się w sobotę, a kraje UE, w tym Niemcy, Austria i Włochy, poinformowały, że planują rozpocząć szczepienia od niedzieli.

Pierwsza transza szczepionek przeciw COVID-19 trafi do Polski 26 października. Następnego dnia rano, przy udziale dwóch hurtowni farmaceutycznych, 10 tys. sztuk remedium zostanie przetransportowanych do 72 szpitali, które rozpoczną szczepienia personelu medycznego – poinformował PAP prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski.

„Pfizer ma swoje magazyny w Belgii. Podpisana umowa zakłada, że to producent dostarczy szczepionki do naszych magazynów. Pierwsza symboliczna dostawa – 10 tys. szczepionek – przyjedzie do nas 26 grudnia i następnego dnia rano wyjedzie poprzez hurtownie farmaceutyczne do wytypowanych 72 szpitali, które jako pierwsze rozpoczną szczepienie kadry medycznej. Kolejne dostawy po około 300 tys. szczepionek co tydzień będą dzielone na pół – jedna połowa będzie trafiać do szpitali realizujących szczepienia medyków, a druga do specjalnej zamrażarki, gdzie w temperaturze -75 st. C będzie oczekiwać na drugie wyszczepienie” – powiedział prezes ARM.

Dystrybucją szczepionek do wszystkich punktów szczepień będą się zajmowały ogólnopolskie hurtownie farmaceutyczne. Agencja ma już podpisane dwie umowy – z toruńską Neuca i Pharmalink z Łodzi. To one w pierwszych tygodniach zapewnią dystrybucję trafiających do Polski szczepionek. Natomiast z kolejnymi 4-6 hurtowniami prowadzone są rozmowy. Będą one potrzebne na kolejnym etapie, kiedy szczepienia będą odbywały się na skalę całego kraju.

„Agencja chce posiadać dodatkowy zapas zdolności logistycznych, aby nic nas nie zaskoczyło w trakcie dystrybucji” – wyjaśnił prezes ARM. Kuczmierowski podał również szczegóły dotyczące zaplecza, które pozwoli na odpowiednie przechowywanie dawek.

„Mamy przygotowane zaplecze magazynowe – ultrazimne lodówki działające w temperaturach od -20 do -80 st. C, chłodnie w zimnym łańcuchu farmaceutycznym 2-8 st. C, specjalne izotermiczne pudełka transportowe z suchym lodem, a także farmaceutyczną sieć dystrybucyjną z chłodniami i specjalistycznym transportem. Jesteśmy dobrze przygotowani, aby szczepionki bezpiecznie i sprawnie dotarły do punktów szczepień” – podkreślił Kuczmierowski.

„Każdy szpital otrzyma tyle dawek, aby zdążył je wszczepić właśnie w ciągu tych pięciu dni. Z pozostałymi szczepionkami będzie łatwiej. Mogą być przechowywane w temperaturze 2-8 st. C przez 30 dni lub nawet dłużej. Dlatego w punktach szczepień nie będzie ultrazimnych lodówek, a jedynie te, które są standardem w tego typu punktach medycznych” – wyjaśnił.

Źródło: FRANCE 24 PAP

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama