men-g530b23bb6_1920

Zacięte walki trwają na Ukrainie podczas gdy Rosja upamiętnia zwycięstwo ZSRR w II wojnie światowej

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
W poniedziałek siły rosyjskie przypuściły szturm na stalownię Azovstal w strategicznym porcie ukraińskim Mariupolu i nasiliły uderzenia rakietowe w innych miejscach, jak poinformowali ukraińscy urzędnicy, podczas gdy prezydent Władimir Putin nadzorował paradę siły wojskowej w Moskwie.
Reklama

W poniedziałek, 77. rocznicę Dnia Zwycięstwa, Rosjanie zorganizowali paradę. Trwała ona godzinę. W czasie defilady do żołnierzy przemówił prezydent Rosji. Jego wystąpienie trwało około 10 min. Putin uczcił rocznicę zwycięstwa Związku Radzieckiego nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej, mówiąc swoim siłom zbrojnym, że walczą za swój kraj. Nie powiedział jednak, jak długo jeszcze potrwa ich atak na Ukrainę, który trwa już 11. tydzień, ani jak się zakończy.

Prezydent Rosji odnosił się  do poświęcenia życia żołnierzy sowieckich podczas walki z nazizmem. Wspominał także o tym, że „Rosja broni Ojczyzny w Ukrainie”, co argumentował rzekomym „zagrożeniem nuklearnym ze strony NATO”. W wystąpieniu Putin powtórzył główne słowa rosyjskiej propagandy. Prezydent nie ogłosił rozpoczęcia „oficjalnej wojny” ani masowej mobilizacji – co przewidywały wywiady na Zachodzie i w Ukrainie.  Dziennikarze francuskich mediów przeanalizowali przemowę Putina wskazując, że rosyjski prezydent wygłosił typową mowę propagandową.

Rosjanie obchodzili dzień zwycięstwa także w Warszawie. Przedstawiciele rosyjskiej ambasady chcieli złożyć wieńce na Cmentarzy Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich. Uniemożliwili im to jednak demonstranci, którzy oblali ambasadora i członków delegacji czerwoną substancją.

Agresja Rosji na Ukrainę trwa już od 10 tygodni. Ukraińscy urzędnicy przekazali w poniedziałek, że we wschodniej części kraju toczą się ciężkie walki i ostrzegli ludzi, aby schronili się przed spodziewanymi atakami rakietowymi.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać