virus-1812092_1920

Raport WHO: przeniesienie wirusa z nietoperzy na ludzi przez inne zwierzę prawdopodobnym scenariuszem

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Według raportu z badań WHO-Chiny na temat pochodzenia COVID-19 najbardziej prawdopodobnym źródłem pochodzenia wirusa Sars-Cov-2 jest jego przeniesienie z nietoperzy na ludzi przez inne zwierzę. Zgodnie z wersją roboczą raportu widzianą przez The Associated Press wyciek z laboratorium jest „niezwykle mało prawdopodobny”.
Reklama

Odkrycia zespołu WHO w Chinach oferują niewiele nowych informacji na temat pochodzenia wirusa. Raport zawiera co prawda więcej szczegółów na temat powodów leżących u podstaw wniosków naukowców, choć wynik śledztwa potwierdza spekulacje ekspertów. Zespół zaproponował dalsze badania w każdym obszarze z wyjątkiem hipotezy wycieku laboratoryjnego.

Raport ma zostać opublikowany we wtorek. Odkrycie pochodzenia wirusa może pomóc naukowcom w zapobieganiu przyszłym pandemią, ale jest także istotnym tematem politycznym. Chiny od miesięcy odrzucają oskarżenia o swój udział w doprowadzeniu do pandemii COVID-19 wskazując nawet, że to nie na jej terytorium wirus pojawił się po raz pierwszy, ale trafił tam z kraju trzeciego. Powtarzające się opóźnienia w publikacji raportu wywołały wątpliwości, czy strona chińska próbuje wypaczyć jego wnioski. |Mamy prawdziwe obawy co do metodologii i procesu, który znalazł się w tym raporcie, w tym fakt, że rząd w Pekinie najwyraźniej pomógł go napisać” – powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken w niedawnym wywiadzie dla CNN. Rzecznik MSZ Zhao Lijian odrzucił sugestię Blinkena pytając „Czy Stany Zjednoczone nie próbują wywierać politycznej presji na członków grupy ekspertów WHO?”

Raport WHO-Chiny opiera się w dużej mierze na wizycie zespołu międzynarodowych ekspertów WHO w Wuhan, chińskim mieście, w którym po raz pierwszy wykryto COVID-19, która trwała od połowy stycznia do połowy lutego. W projekcie raportu widzianym przez AP badacze wymienili cztery scenariusze w kolejności prawdopodobieństwa pojawienia się koronawirusa o nazwie SARS-CoV-2. Na szczycie listy znajdowała się transmisja z nietoperzy przez inne zwierzę, co, jak powiedzieli, jest bardzo prawdopodobne. Ocenili, że bezpośrednie przenoszenie się z nietoperzy na ludzi jest mniej prawdopodobne; kolejnym scenariuszem jest rozprzestrzenianie się wirusa poprzez produkty żywnościowe, co jest możliwe, ale mało prawdopodobne. Wiadomo, że nietoperze przenoszą koronawirusy, a najbliższy krewny wirusa wywołującego COVID-19 został zidentyfikowany u nietoperzy. Jednak raport mówi, że „dystans ewolucyjny między tymi wirusami u nietoperzy a SARS-CoV-2 szacuje się na kilka dziesięcioleci, co sugeruje brakujące ogniwo”.

Stwierdzono, że bardzo podobne wirusy znaleziono w łuskowcach, ale zauważono również, że norki i koty są podatne na wirusa COVID-19, co sugeruje, że mogą być również nosicielami.

Projekt raportu nie jest rozstrzygający, czy wybuch epidemii rozpoczął się na rynku owoców morza w Wuhan.

W raporcie odrzucono możliwość wycieku wirusa z laboratorium w Wuhan, spekulatywną teorię, którą zasugerował i promował między innymi były prezydent USA Donald Trump. Stwierdzono, że takie wypadki laboratoryjne są rzadkie, a laboratoria w Wuhan pracujące nad koronawirusami i szczepionkami są dobrze zarządzane. W raporcie podkreślono również, że nie ma zapisów o pracach nad wirusami blisko spokrewnionymi z SARS-CoV-2 w żadnym laboratorium przed grudniem 2019 r., a ryzyko przypadkowego wyhodowania takiego wirusa jest bardzo niskie.

Oprac. MKr
Źródło: AP

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama