Репортаж_перед_консульством_России_в_Монреале

Protesty w Rosji: ponad 5000 zatrzymanych. Kreml broni reakcji sił bezpieczeństwa

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Kreml broni w poniedziałek zachowania rosyjskich sił bezpieczeństwa podczas masowych aresztowań demonstrantów biorących udział w wiecach poparcia dla uwięzionego dysydenta Aleksieja Nawalnego.

„Oczywiście policja musi podjąć działania przeciwko uczestnikom tych nielegalnych wieców” – powiedział w komentarzu agencji Interfax rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. „Dość duża liczba” chuliganów i prowokatorów przejawiało „mniej lub bardziej agresywne zachowanie” wobec władz, powiedział Pieskow, dodając, że należało zastosować „pełną surowość prawa”.

Ponad 5100 demonstrantów zostało zatrzymanych przez policję w co najmniej 87 miastach w Rosji, podał w niedzielę portal praw obywatelskich OVD. Wśród nich znalazła się żona Nawalnego Julia Nawalna, na którą nałożono grzywnę w wysokości 20 000 rubli (264 dolarów). Grupa monitorująca przestrzeganie praw człowieka OVD skarżyła się na „nieproporcjonalnie brutalne działania” sił bezpieczeństwa przeciwko pokojowym demonstrantom i stwierdziła, że były to najbardziej masowe aresztowania od czasu jej założenia ponad dziewięć lat temu.

Policja użyła paralizatorów przeciwko demonstrantom. Ponad 50 osób zostało pobitych przez policję. Co najmniej 90 dziennikarzy zostało zatrzymanych w 31 miastach. „Policja celowo ingerowała w pracę mediów, która chciała informować o protestach” – oświadczyła organizacja OVD. W niedzielę w ponad 100 miastach odbyły się demonstracje wzywające do uwolnienia Nawalnego oraz protestujące przeciwko korupcji i arbitralnej sprawiedliwości. Protesty były bezprawne. Zatrzymanie może skutkować grzywną lub więzieniem.

Według obrońców praw człowieka demonstracje mają miejsce tydzień po zatrzymaniu około 4000 osób podczas poprzednich masowych protestach w Rosji. Władze nie potwierdziły tych liczb.

Nawalny został aresztowany na moskiewskim lotnisku 17 stycznia zaraz po powrocie z Niemiec, gdzie przez pięć miesięcy leczył się po ataku na swoje życie. 44-latek za zamach obwinia prezydenta Władimira Putina i krajowe służby FSB. We wtorek sąd w Moskwie zdecyduje, czy zawieszony wyrok wobec Nawalnego powinien zostać zamieniony na rzeczywistą karę więzienia. Prokurator generalny opowiedział się za nałożeniem kary pozbawienia wolności. Co do zasady prokuratura przychyla się do ich żądań. Opozycja wezwała do ponownych protestów.

Oprac. MKr
Źródło: DPA
foto: Okneots [Wiec przeciwko aresztowaniu opozycyjnego polityka przed konsulatem Rosji w Montrealu (Kanada), 23 stycznia. Źródło: Wikipedia: https://bit.ly/3tifnH5].

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać