coronavirus

Protesty w największych chińskich miastach przeciwko polityce antycovidowej

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
W weekend w Pekinie, Szanghaju, Wuhanie i innych miastach Chin wybuchły protesty przeciwko polityce COVID-19. W dużej części kraju władze wprowadziły lockdown, a także ograniczenia w przemieszczaniu się, w wyniku wzrostu zakażeń. 

Protesty rozpoczęły się w piątek w mieście Urumczi, stolicy regionu Sinciang, w wyniku pożaru budynku, w którym zginęło co najmniej 10 osób. W mieście obowiązują restrykcje z powodu COVID-19. Obywatele oskarżają władze, że obowiązujące ograniczenia utrudniły gaszenie pożaru i ewakuacje ludzi.

Podczas niedzielnych protestów w Szanghaju doszło do starć pomiędzy demonstrantami a policją, która zatrzymała wielu uczestników. Uczestnicy demonstracji wznosili między innymi okrzyki: „Chcemy wolności, nie lockdownów”. Protesty odbywały się także na wyższych uczelniach, gdzie studenci wyrażali swoje poparcie dla wszystkich demonstrujących.

Fala demonstracji przeciwko polityce władz oceniana jest jako niespotykana od czasu objęcia rządów w kraju przez Xi Jinpinga 10 lat temu. Protesty stały się również impulsem do wyprzedaży na giełdach Azji i Europy, a także spadku cen ropy naftowej.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać