person-5441453_1920

Protesty w Europie przeciw obostrzeniom pandemicznym

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
W weekend m.in. w Holandii, Belgi, Austrii, we Włoszech czy Chorwacji zorganizowano duże protesty, których celem było sprzeciwienie się wprowadzeniu surowszym ograniczeniom ze względu na pandemię.
Reklama

Ubiegłotygodniowy apel Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w którym poinformowano, że Europa jest kontynentem, w którym najszybciej wzrasta  liczba zgonów spowodowanych COVID-19, skłonił rządy krajów europejskich do zaostrzenia restrykcji pandemicznych.

Nowe ograniczenia wywołały protesty m.in. w Holandii w Rotterdamie. Manifestacje rozpoczęły się w piątek i trwały przez 3 noce. Protesty wywołały zamieszki uliczne. W czasie interwencji policja otworzyła ogień ; 4 osoby zostały ranne. Jak informowała holenderska agencja prasowa ANP uczestnicy wzniecali pożary, niszczyli przystanki autobusowe i odpalali fajerwerki. Podczas równoległych protestów w Hadze kilkaset osób rzucało w policjantów kamieniami i różnymi przedmiotami. Jak przekazuje agencja DPA, protesty w Holandii odbyły się także w takich miastach jak Enschede, Groningen, Tilburgu i Roosendaal.

Przeciw ograniczeniom pandemicznym protestowali także Belgowie. W niedzielę w centrum stolicy kraju –  Brukseli – protestowało około 35 tys. osób. Protest przerodził się w zamieszki. Policja interweniowała użyciem armatek wodnych i gazu łzawiącego. Ograniczenia, które w czasie weekendu weszły w życie w Belgii przewidują obowiązkowe noszenie masek w pomieszczeniach (częściowo na świeżym powietrzu) oraz zakładają pracę zdalną przez cztery dni w tygodniu.

W czasie weekendu podobne protesty odbyły się w Austrii, gdzie rząd – jako pierwszy w Europie – wprowadził powszechny obowiązek szczepień przeciw koronawirusowi. Nakaz ma obowiązywać od lutego. Manifetacje odbyły się także w Chorwacji, Danii czy Włoszech.

Oprac. KR

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać