Protestucjący w hongkongu znów wyszli na ulice

Protestujący w Hongkongu obchodzą rocznicę wybuchu protestów

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Protestujący z Hongkongu wezwali we wtorek do powrotu na ulice, aby uczcić rocznicę powstania ruchu oporu wobec polityki władz Chin kontynentalnych, który rozpoczął się rok temu – donosi DPA.

We wtorek rano media społecznościowe i prywatne kanały komunikacji były wypełnione apelami o protesty. Protestujący nawołują do zachowania bezpieczeństwa i unikania aresztowania podczas „przebudzenia narodowego”.

9 czerwca ubiegłego roku miliony ludzi maszerowało ulicami Hongkongu w sankcjonowanych przez policję wiecach, aby zaprotestować przeciwko ustawie o ekstradycji, która pozwoliłaby na wysłanie ludzi do Chin kontynentalnych na proces. Szefowa dystryktu administracyjnego Hongkongu Carrie Lam zawiesiła projekt ustawy, ale kierownictwo terytorium odmówiło spełnienia któregokolwiek z czterech pozostałych żądań protestujących, w tym niezależnego dochodzenia w sprawie przemocy policyjnej.

Usankcjonowane przez policję wiece w 2019 r., które pozwoliły setkom tysięcy pokojowo protestować bez ryzyka aresztowania, nie zostały jeszcze przeprowadzone w 2020 r. Jedyny taki wiec w tym roku, 1 stycznia, został przedwcześnie rozproszony przez policję po tym, jak funkcjonariusze oskarżyli niektórych uczestników o wandalizm.

– Hongkongu nie stać już na chaos – powiedziała Lam.

Niektórzy protestujący wrócili na ulice w ostatnich tygodniach w odpowiedzi na plany Pekinu dotyczące wprowadzenia na terytorium kraju przepisów bezpieczeństwa narodowego, które są rozumiane jako zagrożenie dla autonomii Hongkongu w ramach obowiązujących ram prawnych. Przepisy bezpieczeństwa narodowego zostały opracowane wyłącznie w Chinach kontynentalnych w nadchodzących tygodniach, a Lam ma ogłosić ich obowiązywanie już w lipcu.

Koalicja ponad 20 związków zawodowych i grupy studentów powiedziała, że planuje w niedzielę przeprowadzić referendum w celu ustalenia czy strajk generalny, potępiony przez Lam będzie skuteczny. Władze Hongkongu wielokrotnie deklarowali poparcie dla nowego prawa.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać