dwnld1030676581

Prezydent zapowiedział ustawę dopuszczającą aborcję z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, które prowadzi do śmierci dziecka

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Prezydent RP Andrzej Duda zapowiedział w piątek inicjatywę ustawodawczą, która rozrzeszałaby dopuszczalność stosowania aborcji w Polsce o przesłankę ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, które prowadzi do śmierci dziecka.
Reklama

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października uznał za niezgodną z Konstytucją RP jedną z trzech przesłanek, które zezwalały od 1993 r. na legalną aborcję w Polsce. Dotąd dopuszczalna była ona w trzech przypadkach: z powodu zagrożenia życia i zdrowia matki, z powodu gwałtu lub kazirodztwa oraz z powodu ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Ostatnia przesłanka została uznana przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjną.

Jak wskazuje prezydent Andrzej Duda (wyrok Trybunału Konstytucyjnego) wywołał olbrzymie społeczne emocje. Od ogłoszenia decyzji sądu 22 października codziennie w wielu miastach Polski odbywają się protesty. Wyrok Trybunału doprowadził jednak również do sytuacji – jak podkreśla prezydent – w której niemożliwa stała się aborcja w sytuacji wystąpienia tzw. wad letalnych płodu, w której wiadomo, że dziecko i tak nie będzie w stanie żyć po porodzie.

To sytuacja niezwykle delikatna i bolesna dla każdej matki, dla każdego rodzica. W przypadku wad letalnych śmierć dziecka jest nieuchronna. Ochrona jego życia pozostaje zatem poza mocą ludzką – napisał prezydent.

Prezydent RP zdecydował się przedstawić projekt ustawy, który rozszerzyłby obecną klasyfikację przesłanek dopuszczających aborcję.

– Po przeprowadzeniu konsultacji zdecydowałem się na złożenie do Sejmu RP projektu zmiany ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Uwzględniając wskazania Trybunału, projekt ten przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki, która przywraca możliwość przerwania ciąży, w sposób zgodny z zasadami Konstytucji RP, jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne – podkreśla prezydent Andrzej Duda.

Po uchwaleniu tej ustawy w polskim prawie występować będą trzy przesłanki legalnego usunięcia ciąży:

  1. Z powodu zagrożenia życia i zdrowia matki.
  2. Z powodu gwałtu lub kazirodztwa.
  3. Z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, które prowadzi do śmierci dziecka.

Jak podkreślił prezydent: „Oddaje to istotę tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 roku i jest zgodne z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego”. Prezydent zaznaczył, że liczy na szeroki konsensus polityczny w tej sprawie, „zwłaszcza że poparcie dla podobnego rozwiązania prawnego deklarowali publicznie przedstawiciele różnych partii politycznych – zarówno ze Zjednoczonej Prawicy, jaki i opozycji. Takie rozwiązanie popiera też większość Polaków”, zapowiadając także, że będzie domagać się od rządu i parlamentu dodatkowych środków na zapewnienie matkom wychowującym niepełnosprawne dzieci pomocy o charakterze finansowym, medycznym, psychologicznym oraz prawnym.

Do propozycji prezydenta odniósł się Michał Dworczyk, szef KPRM, którego zdaniem inicjatywa prezydenta dotycząca wypracowania przepisów, które będą chroniły dzieci – na przykład z zespołem Downa – ale też nie będzie narażało kobiet na cierpienie może być dobrą drogą rozpoczęcia dialogu. Szef Komitetu Wykonawczego PIS powiedział, że „Jako Zjednoczona Prawica, jako PiS bardzo chętnie włączymy się w inicjatywę prezydenta Andrzeja Dudy ws. przepisów dotyczących aborcji”.

Warto przeczytać: Pełna treść oświadczenia Prezydena RP

foto: Jakub Szymczuk / KPRP

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać