EjP2mAYU4AEKKmi

Premier Mateusz Morawiecki przed szczytem Rady Europejskiej w Brukseli: chcemy zaprezentować pozytywny plan dla Białorusi

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Przed szczytem Rady Europejskiej premier Mateusz Morawiecki przedstawił polskie stanowisko na obrady głów państw i szefów rządów państw członkowskich Unii Europejskiej. Chcemy zaprezentować pozytywny plan dla Białorusi – powiedział Morawiecki.
Reklama

– Chcemy zaprezentować pozytywny plan dla Białorusi, ale też dyskutować na temat sankcji i całej sytuacji na Białorusi. Mamy uzgodniony mniej więcej już zapis w konkluzjach RE, ale będziemy jeszcze rozmawiać o tym, w jaki sposób podejść do tej trudnej sytuacji u naszego wschodniego sąsiada – powiedział Morawiecki, dodając że w tym kontekście trzeba popatrzeć, jak na wydarzenia na Białorusi reaguje Rosja. Wskazujemy tu na działanie wobec A. Nawalnego jako coś absolutnie skandalicznego.

– Użycie broni chemicznej, wbrew regułom prawa międzynarodowego, próba otrucia jednego z głównych działaczy opozycji powinna być jednym z kluczowych sygnałów ostrzegawczych i otrzeźwienia dla różnych liderów świata zachodniego – podkreślił polski szef rządu.

W kontekście sytuacji na Białorusi i zatrucia Aleksieja Nawalnego premier zwraca uwagę na gazociąg Nord Stream 2:  „Warto zastanowić się, czy to nie jest zasadniczy moment, kiedy wszyscy powinniśmy powiedzieć, że z Rosją nie ma co prowadzić dalej takiego projektu jak gazociąg północny Nord Stream 2. My mówimy o tym głośno od wielu lat”.

– Będziemy dyskutować też o sytuacji w basenie Morza Śródziemnego, w szczególności o sporze grecko-tureckim, ale też o kwestiach związanych z Chinami.

– I w końcu temat, co do którego teoretycznie się zgadzamy, ale w praktyce występuje tu wiele rozbieżności i różnych działań – czyli rynek wewnętrzny UE. Tu wszyscy zgadzają się w teorii, by poszerzać obszary wolności, a w praktyce – w szczególności z Brukseli – płyną sygnały ograniczające konkurencję w sektorze usług. Nie zgadzamy się z tym. To nie tylko dyskryminacja krajów Europy Środkowej, ale też obniżenie konkurencyjności całej UE – zaznaczył Morawiecki.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama