ruhr-area-696561_1920

Plany restrukturyzacji kopalń na Śląsku

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
We wtorek Ministerstwo Aktywów Państwowych i zarząd Polskiej Grupy Górniczej ma przedstawić stronie społecznej program naprawczy dla spółki, nieoficjalnie zakładający zamknięcie kopalń Ruda i Wujek, zatrudniających łącznie blisko 8 tys. osób i wydobywających około 5,1 mln ton węgla rocznie. Związkowcy już zapowiedzieli, że będą walczyć o każde miejsce pracy.
Reklama

We wtorek 28 lipca w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęło się spotkanie, podczas którego zarząd PGG oficjalnie prezentuje związkowcom program naprawczy. Minister Dworczyk pytany we wtorek w Programie Trzecim Polskiego Radia, czy na Śląsk pojedzie premier Morawiecki, odpowiedział, że szef rządu monitoruje sytuację związaną z przyrostem zachowań na COVID-19 na Śląsku oraz sytuacją w górnictwie. Za obszary problemowe odpowiedzialni ze strony rządu są minister zdrowia Łukasz Szumowski i wicepremier Jacek Sasin.

Wśród rządowych propozycji, które według informacji PAP, mają znaleźć się w programie naprawczym znajduje się zawieszenie wypłat tzw. czternastej pensji na trzy lata oraz taka zmiana sposobu wynagradzania w PGG, by 30 proc. płacy było powiązane z wydajnością pracy. Dla odchodzących z pracy górników przygotowano także 5 miliardowy pakiet osłonowy, którego częścią mają być urlopy przedemerytalne i ok. 100-tysięczne odprawy pieniężne.

Związkowcy potwierdzili, że nieoficjalnie dotarły do nich niektóre propozycje strony rządowej. Szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek zapowiedział możliwość powołania Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, który był odpowiedzialny kilka lat temu za strajk generalny na Śląsku.

PGG zabiega również o 1,75 mld zł pożyczek z PFR, z czego 540 mln zł mogłoby być w przyszłości umorzone. Jeszcze w roku bieżącym kopalnie przynoszące największe straty mają zostać przekazane do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. W latach 2010-2019 kopalnie Ruda i Wujek wygenerowały łącznie ponad 2,5 mld zł straty na sprzedaży węgla. Obecnie spółka nie ma środków na wypłatę pracownikom wynagrodzeń we wrześniu. Od dwóch miesięcy nie płaci także VAT-u i ZUS-u.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać