49454233607_fc0fa5cb9b_k

Pekin próbuje ograniczyć autonomię Hongkongu

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Rządząca w Chinach Partia Komunistyczna przedłożyła na corocznym Narodowym Kongresie Ludowym (NPC) kontrowersyjne prawo bezpieczeństwa narodowego dla Hongkongu, co obserwatorzy postrzegają jako poważny cios dla wolności miasta – relacjonuje BBC. Nowe prawo zabrania „zdrady, secesji, buntu i wywrotu”.

W piątek rząd Hongkongu oświadczył, że będzie współpracować z Pekinem w celu uchwalenia prawa dodając, że nie wpłynie ono na autonomię miasta. „Projekt decyzji” składa się ze wstępu i siedmiu artykułów, z których artykuł 4 może okazać się najbardziej kontrowersyjny. Stanowi on, że Hongkong „musi poprawić” bezpieczeństwo narodowe, oraz, że „w razie potrzeby odpowiednie organy bezpieczeństwa Narodowego Centralnego Rządu Ludowego uruchomią agencje w Hongkongu, celem wypełnienia swoich obowiązków w zakresie ochrony bezpieczeństwa narodowego”.

Po zeszłorocznej fali protestów Pekin próbuje ustanowić ściślejszą kontrolę nad miastem, argumentując, że „należy podjąć silne i oparte na prawie środki”, aby „zapobiec, powstrzymać i ukarać” takie protesty w przyszłości.

Przemawiając na kongresie ludowym, premier Chińskiej Republiki Ludowej Li KEQIANG powiedział, adresując swoje słowa do Hongkongu i Makau: „Ustanowimy solidne systemy prawne i mechanizmy egzekwowania w celu ochrony bezpieczeństwa narodowego w dwóch Specjalnych Regionach Administracyjnych”.

Krytycy twierdzą, że Chiny łamią obietnicę daną Hongkongowi o zachowaniu autonomii i praw miasta, których nie ma nigdzie indziej w Chinach. Decyzja władz prawdopodobnie podsyci publiczną złość, a może nawet wywołać nowe protesty i postulaty reform demokratycznych. W ubiegłym roku masowe protesty w Hongkongu wywołały zapisy, które pozwoliłyby na ekstradycje do Chin kontynentalnych/

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać