People protesting against the results of a parliamentary election stand in front of the government headquarters which has been taken over in Bishkek, Kyrgyzstan, October 6, 2020.,Image: 561636788, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: VLADIMIR PIROGOV / Reuters / Forum

Parlament Kirgistanu wybiera nowego szefa rządu po dymisji byłego premiera w wyniku protestów

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Premier Kirgistanu Kubatbek Boronow podał się do dymisji we wtorek po tym, jak powszechne niepokoje zmusiły organ wyborczy tego kraju do odwołania wyników niedzielnych wyborów parlamentarnych. Boronow, sojusznik prorosyjskiego prezydenta Sooronbaya Jeenbekova, został zastąpiony przez nacjonalistycznego polityka, którego protestujący dzień wcześniej wypuścili z więzienia.
Reklama

Premier Kirgistanu Kubatbek Boronow podał się do dymisji we wtorek po tym, jak protesty społeczne zmusiły organ wyborczy tego kraju do odwołania wyników niedzielnych wyborów parlamentarnych. Boronow, sojusznik prorosyjskiego prezydenta Sooronbaya Jeenbekova, został zastąpiony przez Sadyra Japarowa, polityka, którego protestujący dzień wcześniej wypuścili z więzienia. Zamieszki związane z głosowaniem pozostawiły prawie 700 rannych i jednego zabitego.  

Centralna Komisja Wyborcza Kirgistanu stwierdziła, że ​​„unieważnia wyniki wyborów”, które wywołały protesty w poniedziałkową noc w stolicy Biszkeku, w której demonstranci zajęli budynki rządowe i uwolnili z więzienia znanych polityków, w tym byłego prezydenta Ałmazbeka Atambajewa. Nowy premier Sadyr Japarow został wybrany na nadzwyczajnym posiedzeniu w hotelu po tym, jak protestujący zajęli budynek parlamentu – podały parlamentarne służby prasowe.

Rzecznik prezydenta Rosji Władimira Putina Dmitrij Pieskow powiedział dziennikarzom, że Kreml „z pewnością jest zaniepokojony” zamieszkami. Rosyjskie władze wojskowe stwierdziły, że wzmocniły bezpieczeństwo w swojej bazie poza stolicą. W międzyczasie Stany Zjednoczone wezwały wszystkie strony do „powstrzymania się od przemocy i rozwiązania sporu wyborczego w sposób pokojowy”.

We wtorek Biszkek był spokojniejszy, chociaż biuro prezydenta pozostało pod kontrolą protestujących, a pojawiły się doniesienia o tłumach wędrujących po ulicach, wymierzonych w firmy i inne organizacje. Biuro Jeenbekova poinformowało, że prezydent pozostał w stolicy, mimo że nie wystąpił publicznie.Kilkanaście partii politycznych stwierdziło, że utworzyło „radę koordynacyjną” w celu przywrócenia stabilności i „powrotu do rządów prawa”, krytykując prezydenturę za to, że nie zapewniła uczciwych wyborów. Jednak partia nowego premiera odmówiła uznania rady.Prezydent Jeenbekov podkreślił, że sytuacja w kraju jest pod jego kontrolą i oskarżył „kilka sił politycznych” o próbę przejęcia władzy we wtorek. „Nakazałem organom ścigania, aby nie otwierały ognia i nie przelewały krwi, aby nie narażać życia ani jednego obywatela” – powiedział Jeenbekov. We wtorek sąd w Biszkeku uchylił 11,5-letni wyrok skazujący premiera Japarowa za wzięcie zakładników i inne przestępstwa, które zaczął odbywać w 2018 roku.

foto: Forum

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama