vaccine-ga45e89246_1920

Państwa UE zwiększają presję na firmę Pfizer, aby ograniczyła niepotrzebne dostawy szczepionki COVID

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Rządy Unii Europejskiej zwiększają presję na firmę Pfizer  i innych producentach szczepionek przeciwko wirusowi COVID-19, aby renegocjować kontrakty. Miliony szczepionek, które nie są już potrzebne, mogą zostać zmarnowane, jak twierdzą urzędnicy UE.

W najostrzejszej fazie pandemii Komisja Europejska i rządy państw UE zgodziły się na zakup ogromnych ilości szczepionek, głównie od firmy Pfizer i jej partnera BioNTech, w obawie przed niewystarczającymi zapasami. Jednak po ustąpieniu pandemii w Europie i wyraźnym spowolnieniu tempa szczepień, wiele krajów domaga się obecnie zmian w umowach, aby zmniejszyć dostawy, a w konsekwencji ograniczyć wydatki na szczepionki. Kwestia ta była omawiana we wtorek na spotkaniu ministrów zdrowia UE w Luksemburgu. Choć Komisja – organ wykonawczy UE – pozostaje nadal ostrożna w ocenie możliwości osiągnięcia tego celu.

Polska, będąca liderem w próbie zmiany kontraktów, ma w zapasie ponad 30 milionów szczepionek COVID i musiałaby kupić kolejne 70 milionów w ramach istniejących umów – powiedział Reutersowi polski dyplomata, wzywając do zmian w celu uniknięcia marnotrawstwa.

W liście wysłanym do Komisji na początku czerwca polski minister zdrowia Adam Niedzielski wraz z przedstawicielami Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Węgier, Łotwy, Litwy i Rumunii wezwał do „zmniejszenia ilości” zamawianych szczepionek. Polska ma około 38 mln mieszkańców, z których około 60% jest w pełni zaszczepionych, nie licząc szczepionek przypominających – w porównaniu z ponad 70% w całej UE. Stwierdzili, że umowy zostały podpisane, gdy nie można było przewidzieć, jak rozwinie się pandemia

„Jesteśmy świadkami nadmiernego obciążenia budżetów państwowych, połączonego z dostarczaniem niepotrzebnych ilości szczepionek” – napisano we wspólnym liście, dodając: „Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dawki dostarczone do Unii Europejskiej mogą w końcu zostać zutylizowane”.

Podczas publicznej sesji wtorkowego spotkania ministrów zdrowia UE, Słowacja wyraziła poparcie dla listu. Inne kraje, w tym Cypr i Malta, wezwały do ostrożności, ponieważ warunki pandemii mogą się ponownie zmienić.

Firmy Pfizer i Moderna, która jest kolejnym głównym dostawcą szczepionek COVID do UE, zgodziły się odroczyć niektóre dostawy. Jednak we wspólnym liście ministrowie stwierdzili, odnosząc się jedynie do poprawek uzgodnionych z firmą Pfizer, że są one „niewystarczającym rozwiązaniem i jedynie opóźniają rozwiązanie problemu”.

Komisarz UE ds. zdrowia, Stella Kyriakides, powiedziała na wtorkowej sesji publicznej, że Komisja będzie pracować nad dalszym przedłużeniem dostaw poza ten rok. Ostrzegła, że w przyszłości mogą być potrzebne nadwyżki dawek, i zaznaczyła, że„Kontrakty muszą być dotrzymane”, dodając, że UE „nie może jednostronnie zmieniać warunków kontraktów”.

W maju jeden z urzędników UE, zastrzegając anonimowość, powiedział, że kraje UE prawdopodobnie przegrają wszelkie sprawy sądowe przeciwko dostawcom. Polski minister Niedzielski napisał na Twitterze po spotkaniu, że „z inicjatywy Polski renegocjacje umów na szczepionki na poziomie europejskim rozpoczną się w lipcu”.

Reagując na tweet Niedzielskiego, jeden z urzędników UE powiedział, że rozmowy na temat uelastycznienia umów z dostawcami trwały już od jakiegoś czasu, o czym świadczą uzgodnione zmiany w umowach. Po innych wirtualnych spotkaniach, na których poruszono już kwestię nadmiernych dostaw, w lipcu, w Pradze, planowane jest spotkanie unijnych ekspertów ds. zdrowia.

Rzecznik firmy Pfizer odmówił skomentowania listu, ale powtórzył, że w umowie wprowadzono już zmiany mające na celu dostosowanie harmonogramów dostaw.

W zeszłym roku kilka krajów Europy Wschodniej musiało otrzymać awaryjne dawki szczepionki firmy Pfizer, które początkowo były przeznaczone dla innych krajów UE, ponieważ kraje te nie złożyły wystarczających zamówień na szczepionkę i wolały tańsze szczepionki firmy AstraZeneca, których dostawy zostały znacznie ograniczone z powodu problemów produkcyjnych.

Oprac. Wiktor Olendzki

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać