Zakres tej pomocy może być bardzo różny, od potrzebnych rzeczy, przez dbanie o higienę tych osób, dotrzymywanie towarzystwa, robienie zakupów, po załatwianie spraw urzędowych. Aktywizujemy społecznie osoby chore, cierpiące i samotne, udzielamy także pomocy rodzinom i bliskim po stracie, oraz osobom w trudnej sytuacji życiowej, niepełnosprawnym, zarówno dorosłym jak i dzieciom. Staramy się dopasować opiekę do osób w różnych sytuacjach materialnych. Współpracujemy ze szkołami, organizujemy zbiórki żywnościowe, pomagamy w zakupie leków, opatrunków. Nasi wolontariusze są bardzo oddani, włączają się w pomoc całym sercem i swoim czasem.
Czasem się słyszy, i ja też tak myślałam, że biedy już nie ma, ale naprawdę jest. Osoby chore, starsze, samotne potrafią nie dojadać, ale same z siebie nie przyjdą po wsparcie. Docieramy do takich osób dzięki pielęgniarkom które pracują w hospicjum domowym. Czasami robimy wywiady z rodzinami. Pod opieką mamy obecnie ok. 850 osób. Mamy sprzęt rehabilitacyjny, łóżka, drobne sprzęty medyczne, które wypożyczamy. Te rzeczy często trafiają do nas jako darowizna, za co jesteśmy naprawdę bardzo wdzięczni. Bywa, że potrzebujemy wolontariuszy nie tylko opiekuńczych, ale także takich, którzy włączą się w organizację transportu sprzętu, albo chorego.
Uważamy, że w wolontariacie jest wielka siła, a im nas więcej, tym więcej możemy zrobić. Cały czas potrzebujemy wolontariuszy i to nie tylko opiekuńczych, ale także do wsparcia innych działań. Czasami trzeba coś przetransportować, załatwić. Współpracujemy intensywnie z jedną z sądeckich szkół średnich, uczniowie bardzo nas wspierają i zawsze są chętni do pomocy, najczęściej przychodzą ci, którzy mieszkają w internacie.

Udało nam się nawiązać współpracę z sądeckimi parafiami. Mamy zgodę od biskupa na organizację zbiórek finansowych, a akcje wspierają proboszczowie. Dzięki wsparciu różnych osób i instytucji powstało zaplecze pomocy – nasi podopieczni dostają m.in. karty na ciepłe posiłki. Anonimowo wspiera nas wiele osób prywatnych.
Obecnie zrealizowaliśmy wyjątkowe marzenia jednego z naszych podopiecznych, Błażejka, który uwielbia śpiewać i udało się. Błażej jedzie na obóz muzyczny organizowany przez Voice Star Camp razem z Tomsonem i Baronem z zespołu Afromental. Realizacja jego marzenia kosztowała ok. 6 tys. zł. Udało nam się zebrać całą kwotę, dzięki anonimowym darczyńcom oraz pomocy Fundacji Wesoły Promyczek z Limanowej.
Cyklicznie przygotowujemy też paczki na święta i Dzień Dziecka. Przedstawiamy dzieci i ich potrzeby, rozsyłamy te informacje po szkołach i urzędach. Do akcji wsparcia przyłączył się również prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel. Na Dzień Babci i Dziadka wolontariuszka grająca na skrzypcach wraz ze swoim zespołem jeździli po domach i umilali swoimi cudownymi występami czas dla starszych osób, naszych podopiecznych. Takie inicjatywy cieszą się dużym zainteresowaniem.
Raz w roku spotykamy się z rodzicami na obiedzie w restauracji. Poznają się, rozmawiają, otrzymują upominki.

Informacji udzieliła Zofia Migacz – Koordynatorka Rodzin z Fundacji Okno Nadziei.
Najważniejsze informacje na temat Fundacji Okno Nadziei:
Strona internetowa: https://oknonadziei.org.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/Fundacja.Okno.Nadziei
Instagram: https://www.instagram.com/fundacja_okno_nadziei/
Kontakt: ul. Mostowa 17a,
32-410 Dobczyce, tel.: +48 508 957 049
ul. Zygmuntowska 17a,
33-300 Nowy Sącz, +48 519 441 094
Adres mailowy: fundacja@oknonadziei.org.pl
















