Reklama
Reklama
50648166383_18b70f6057_o

„Obecna sytuacja jest niezwykle niebezpieczna dla spójności UE i grozi jej rozpadem w przyszłości” – Mateusz Morawiecki po rozmowach z Viktorem Orbanem [DOKUMENTACJA]

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
– Kryzys, z którym obecnie mamy do czynienia, jest wyjątkowej natury i ma groźne implikacje. W lipcu zaplanowaliśmy specjalne instrumenty: większy budżet dla tych krajów, które są mocno poturbowane przez kryzys i gdzie jest najgłębsza recesja w UE. Lipcowe dyskusje były wtedy długie, ale zakończyły się sukcesem Polski, innych krajów i całej UE. Dziś stajemy przed nowym wyzwaniem. Jest to mechanizm, który przez swoją arbitralność może doprowadzić do rozczłonkowania UE albo nawet do jej rozpadu. Tym mechanizmem jest arbitralnie interpretowana praworządność – mówił Mateusz Morawiecki po budapeszteńskich rozmowach z Viktorem Orbanem.
Reklama

– Nie może prawo wtórne omijać pierwotnego. To tak, jakby nad polską konstytucją postawić jakąś inną ustawę czy rozporządzenie. Tak samo w UE. Nie możemy poprzeć rozwiązania, które stawiają prawo wtórne, czyli rozporządzenie, nad traktatami. Traktaty to konstytucja Unii Europejskiej i tych traktatów się trzymamy – mówił polski premier i dodawał: – Prezydencja niemiecka nie zastosowała się do ustaleń z lipcowego szczytu RE. Nie chcemy, żeby UE zboczyła z kursu, który polega na tym, że 27 państw szanuje swoją różnorodność.

„Gen. Charles de Gaulle stosował politykę pustego krzesła, by walczyć o swoje prawo weta, które jest także zaszyte w prawie UE. Dziś atakowana jest Polska i Węgry, jutro może to być np. Bułgaria. Weto jest po to, żeby dbać o interesy każdego z państw UE. Jestem przekonany, że dzięki naszej spokojnej postawie przekonamy tych, którzy podejmują próby pogwałcenia unijnych traktatów. Były minister spraw zagranicznych Portugalii już powiedział, że być może kiedyś taka sytuacja będzie dotyczyła jego kraju”.

Premier Morawiecki ostrzega, że zgoda na warunkowość może zmienić oblicze UE: „To furtka do rozrywania UE i kij na każde państwo. Obecnie to my bronimy przed rozbiciem UE. Nie potrzebujemy w UE dwóch sprzecznych interpretacji i dwóch prędkości. Warunkowość budżetu nie jest dla nas do zaakceptowania. Będziemy bronić suwerenności i ducha unijnego traktatu. W ten sposób bronimy spójności i suwerenności krajów UE. UE to musi być Europa Ojczyzn”.

– Warto się zastanowić i przemyśleć całą sytuację. Obecnie nie czas na rozchybotanie unijnej łódki. To czas na wspólną walkę z kryzysem wywołanym COVID-19. Czas na powrót do UE, która jest unią gospodarczą – powiedział premier Mateusz Morawiecki w Budapeszcie.

WARTO PRZECZYTAĆ:

Wspólna Deklaracja Premiera Polski i Premiera Węgier

W odniesieniu do wieloletnich ram finansowych/nadzwyczajnego unijnego planu na rzecz odbudowy (Next Generation EU), w tym projektu rozporządzenia o ogólnym systemie warunkowości w celu ochrony budżetu Unii, uzgodniliśmy następujące zasady i cele, do których będziemy dążyć podczas negocjacji na forum Unii Europejskiej:

  1. Jesteśmy oddani wspólnym wartościom, o których mowa w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej. Przypominamy, że procedura ochrony tych wartości jest określona w art. 7 Traktatu. Opieramy się o zasadę praworządności, w związku z czym bronimy status quo zawartego w Traktatach.
  2. Poszukujemy rozwiązań, które pozwolą jak najszybciej udostępnić niezbędne środki finansowe dla wszystkich państw członkowskich.
  3. Obecna sytuacja uniemożliwiająca szybkie zakończenie procesu legislacyjnego jest tworzona przez tych, którzy ustanowili związek pomiędzy zasadą praworządności a budżetem UE. Nasze stanowisko jest jasne od początku negocjacji, począwszy od propozycji Komisji w 2018 r. Wiadomym było, iż związek ten niesie ze sobą ryzyko blokady procesu zatwierdzenia wieloletnich ram finansowych/nadzwyczajnego unijnego planu na rzecz odbudowy (Next Generation EU).
  4. Wynik negocjacji pomiędzy prezydencją Rady i Parlamentem Europejskim nie jest zgodny z porozumieniem osiągniętym przez szefów państw i rządów na lipcowej Radzie Europejskiej.
  5. Naszym celem jest przeciwdziałanie powstaniu mechanizmu, który nie tylko nie wzmocni, ale wręcz podważy zasadę praworządności w Unii poprzez zdegradowanie jej do roli narzędzia politycznego. Proponowana warunkowość obchodzi Traktat, stosuje niejasne definicje i niejednoznaczne terminy bez wyraźnych kryteriów, na których mogą opierać się sankcje, i nie zawiera żadnych sensownych gwarancji proceduralnych.
  6. Nasze kraje działały i działają w oparciu o lojalną współpracę i solidarność. Pozostajemy gotowi do pomocy w rozwiązaniu obecnej sytuacji. Podtrzymujemy, iż wymaga to istotnych zmian obecnie proponowanego mechanizmu.

Naszą wspólną propozycją jest ułatwienie szybkiego przyjęcia pakietu finansowego poprzez ustanowienie dwutorowego procesu. Z jednej strony wiązałby się on z ograniczeniem zakresu wszelkiej dalszej warunkowości budżetowej do ochrony interesów finansowych Unii, zgodnie z lipcowymi ustaleniami Rady Europejskiej. Z drugiej strony wymagałby on omówienia, w ramach Rady Europejskiej, kwestii ustanowienia związku pomiędzy zasadą praworządności a interesami finansowymi Unii. W przypadku podjęcia decyzji o ustanowieniu takiego związku należy rozważyć podjęcie odpowiednich procedur przewidzianych przez Traktaty, w tym zwołanie konferencji międzyrządowej, w celu wynegocjowania odpowiednich zmian w Traktatach.

Postanowiliśmy ujednolicić nasze stanowiska w tych sprawach. Ani Polska, ani Węgry nie zaakceptują żadnej propozycji, która zostałaby uznana przez drugie państwo jako nie do przyjęcia.

Mateusz Morawiecki
Victor Orban

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać

Reklama