Reklama
Reklama
E1QqSkrXIAEM5Oc

NIK negatywnie ocenia proces przygotowania „wyborów kopertowych”

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
– Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła proces przygotowania wyborów prezydenckich zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r., z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego – powiedział szef NIK Marian Banaś podczas konferencji prasowej w czwartek 13 maja. Szef NIK dodał, że kontrole przeprowadzono w KPRM, Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz dwóch spółkach Skarbu Państwu: Poczcie Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych – powiedział Marian Banaś.
Reklama

– Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła proces przygotowania wyborów prezydenckich zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r., z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego przez wskazane podmioty. W okresie od 16 kwietnia, od momentu podpisania decyzji przez premiera o wyborach do 9 maja jedyną uprawnioną jednostką do przygotowania i zorganizowania wyborów była Państwowa Komisja Wyborcza. Organizowanie i przygotowanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych. Zgodnie z art. 7 Konstytucji RP organy państwowe działają na podstawie i w granicach obowiązującego prawa – oświadczył szef NIK.

Najwyższa Izba Kontroli na podstawie przeprowadzonych ustaleń skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa prze zarządy Poczty Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. – Zdaniem NIK nawet nadzwyczajne sytuacje, jak stan epidemii, nie mogą stanowić powodu do odstąpienia od konstytucyjnej zasady praworządności i poszukiwania rozwiązań zapewniających gospodarne wydatkowanie środków publicznych na realizację zadań państwowych”.

Do informacji prezesa NIK ustosunkowało się w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu, które podkreśliło, że „Wszystkie decyzje o rozpoczęciu technicznych przygotowań do głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich były zgodne z prawem; premier i szef KPRM stali na straży Konstytucji”. Stanowisko podzielił rzecznik rządu Piotr Müller.

 

foto: NIK

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać