dna-3656587_1920

Niedzielski: dostawcy zweryfikują możliwość dostarczenia Polsce dodatkowych szczepionek przeciw grypie

Podziel się
Twitter
Email
Drukuj
Minister Zdrowia Adam Niedzielski był pytany w Radiu Zet o szczepienia przeciwko grypie i trudności z zakupem szczepionek. Jak odpowiedział minister, Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do przedstawicieli największych dostawców szczepionek o zweryfikowanie możliwości ściągnięcia dodatkowych zapasów szczepionek z całej Europy.

Minister zdrowia powiedział, że teraz do Polski planowane jest ściągnięcie dodatkowych 0,5 mln szczepionek. Adam Niedzielski przypomniał, że w poprzednim sezonie grypowym przeciw grypie zaszczepiło się ok. 4 proc. społeczeństwa, a więc ok. 1.5 mln społeczeństwa. Zutylizowano 100 tys. niewykorzystanych szczepionek.

Mechanizm zamówień szczepionek zawsze bazuje na wynikach w poprzednim roku, co utrudnia pozyskanie  większej ilości remedium w tym roku – powiedział Niedzielski.

W związku z pandemią COVID-19 i zagrożeniem przed wybuchem jednoczesnego stanu epidemii COVID-19 oraz grypy w okresie jesienno-zimowym wzrasta zainteresowanie społeczeństwa na szczepienia przeciw grypie. Dotąd nie udało się opracować szczepionki przeciw COVID-19 chociaż kilka remediów znajduje się w zaawansowanej fazie testów. Urzędnik Chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) Guizhen Wu, poinformował w wywiadzie dla telewizji państwowej  w poniedziałek, że szczepionki na koronawirusa opracowywane w Chinach mogą być gotowe do użytku przez ogół społeczeństwa już w listopadzie. Chiny mają cztery szczepionki Covid-19 w końcowej fazie badań klinicznych. Co najmniej trzy z nich zostały już zaoferowane pracownikom medycznym w ramach programu uruchomionego w lipcu. Wu, która powiedziała, że nie doświadczyła żadnych nieprawidłowych objawów w ostatnich miesiącach po samodzielnym przyjęciu eksperymentalnej szczepionki w kwietniu, nie sprecyzowała, o których szczepionkach miała na myśli.

Źródło: PAP FRANCE 24

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Warto przeczytać