6bcd169f-be8c-47b0-8e6e-4b0fd74384e1

Marcon podczas wizyty w Afryce: „Rosja jedną z ostatnich imperialnych potęg kolonialnych”

Share on facebook
Podziel się
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Share on print
Drukuj
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas wizyty w Beninie określił Rosję jako „jedną z ostatnich imperialnych potęg kolonialnych”.
Reklama

„Rosja rozpoczęła ofensywę przeciwko Ukrainie. To wojna terytorialna, taka, o której myśleliśmy, że zniknęła z europejskiej ziemi”. „To wojna z początku XX, a nawet XIX wieku” – powiedział Macron na drugim etapie podróży do Afryki. „Mówię to na kontynencie, który ucierpiał z powodu kolonialnego imperializmu” – dodał Macron.

Przemawiając na konferencji prasowej z prezydentem Beninu Patrice Talonem, Macron powiedział, że „Rosja jest jedną z ostatnich imperialnych potęg kolonialnych”, ponieważ zdecydowała się na „inwazję na sąsiedni kraj w celu obrony swoich interesów”. Macron oskarżył Kreml o rozpoczęcie „nowego typu hybrydowej wojny światowej”. „Zdecydował, że informacja, energia i żywność były instrumentami wojskowymi umieszczonymi w służbie” wojny na Ukrainie, powiedział. Macron dodał, że chce „opisać to, co się dzisiaj dzieje w najbardziej czystych słowach”.

Oskarżył Rosję o zakłócenia poprzez „dezinformację”, określając ją jako „jeden z krajów, który z największą siłą wykorzystuje instrumenty propagandy”. Odniósł się w szczególności do kanałów telewizyjnych Russia Today i Sputnik.

Francuski przywódca odbywa podróż po trzech krajach afrykańskich – Kamerunie, Beninie i Gwinei Bissau – która zbiega się z afrykańskim tournée rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa. We wtorek w Kamerunie Macron powiedział, że archiwa dotyczące francuskich rządów kolonialnych w Kamerunie zostaną otwarte „w całości” i poprosił historyków o rzucenie światła na „bolesne momenty” tego okresu.

W środę w Etiopii Ławrow wezwał zebranych afrykańskich dyplomatów, by nie popierali kierowanego przez USA porządku świata.

To do nas należy decyzja, czy chcemy mieć „świat, w którym mamy (tak zwany) kolektywny Zachód (…) całkowicie podporządkowany Stanom Zjednoczonym i czujący (…), że ma prawo decydować, kiedy i jak promować własne interesy, nie przestrzegając prawa międzynarodowego” – powiedział.

Rosyjski gigant energetyczny Gazprom ograniczył w środę eksport gazu do Europy przez gazociąg Nord Stream do około 20 procent jego możliwości – poinformowały władze niemieckie. Ukraina tymczasem poinformowała, że wznowiła działalność portów na Morzu Czarnym, co jest kluczowym etapem do wznowienia eksportu zboża w ramach umowy popieranej przez ONZ.

Materiał chroniony prawem autorskim – wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.

Reklama

Warto przeczytać